Zjadł grochówkę i fasolówkę.
I nadął się jego brzuch.
Jegomość uniósł się.
W końcu „balon” pęknął
i śmierdzi.
Zjadł grochówkę i fasolówkę.
I nadął się jego brzuch.
Jegomość uniósł się.
W końcu „balon” pęknął
i śmierdzi.
Zjadł grochówkę i fasolówkę.
I nadął się jego brzuch.
Jegomość uniósł się.
W końcu „balon” pęknął
i śmierdzi.