Nie tylko Cię widzę. Jestem zachwycony. Przeczytałem trzy razy z rzędu z prawdziwą przyjemnością. Melodia wiersza jest kojąca. Treść to strzał w dziesiątkę. Pozdrawiam serdecznie.
"dla ciebie"
odwracam się kilka razy dziennie
do okna
które nie wiedzieć czemu
w gronostaje rośnie
wielkie okno na manhattan gdzie
świetliki z pierwszych pięter
przetrząsają mnie wzrokiem
niczym kosz na wszystko
czwororęczni murzyni grają na kradzionych
instrumentach
meksykanki
trwonią cycki i kupują białe tapety
żeby się wcielić
nocami wszyscy płaczemy
boleśnie
rosną nam ręce rosną głowy
płaczemy w kolorze powodów i rachunków za myśli
nad ranem
korę z resztek mózgów wywożą
do okolicznych lasów
mrówki
i pracownicy spalarni śmieci
oczyszczają świat
@iwonaroma
Pisałem ten wiersz przez ostatnie dwa dni. Nienawidzę go. Kiedy miałem tę wersję z komentarza i już miałem wklejać, pomyślałem - to nie tak. W minutę pociąłem go nożem i masz rację. Wersja ostateczna jest lepsza. Jestem z tego wiersza bardzo zadowolony. Dziękuję bardzo za wsparcie.
@Andrzej P. Zajączkowski Nieszczęsny! Jeśli chcesz być budzony o czwartej nad ranem, bo Jaśniepan Miaukot ma ochotę wyjść do ogrodu i trzeba mu otworzyć drzwi to zapraszam. Potrzebuję odźwiernego ;) Pozdrawiam serdecznie :)
@Wiechu J. K. Ogrody są jak biblioteki Borgesa, lecz zamiast ksiąg gromadzą ciszę. Dzieckiem będąc zaledwie :) przeczytałem Tajemniczy Ogród jednym tchem. Fascynująca lektura.
Nie tylko Cię widzę. Jestem zachwycony. Przeczytałem trzy razy z rzędu z prawdziwą przyjemnością. Melodia wiersza jest kojąca. Treść to strzał w dziesiątkę. Pozdrawiam serdecznie.