Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Adam Zębala

Adam Zębala

Wyłaniający się cień z mgły 

pozostawia ogromne ślady 

i słowa które nic nie znaczą. 

 

Z mgły wychodząca pustka 

nie wiadomo po czym 

i do czego może doprowadzić.

 

Narodzona w otchłani osobowość  

powstała zupełnie z niczego 

i w niczym nie mająca oparcia. 

 

Wyszliśmy z cienia i idziemy 

po tali wody nie widząc jaki jest 

nasz cel i dokąd zmierzamy.

 

Ludzie z mgły idą odziani 

w niewidzialny szal ich postacie widać 

sami nie widzą o swoim istnieniu.

 

Nienawidzą słońca i nie chcą żeby 

wzeszło bo gdy pojawią się

promienie opadnie mgła.

 

W słońcu znikną nasze ślady 

tylko smuga cienia 

zaprowadzi nas na zakole czasu. 

Adam Zębala

Adam Zębala

Wyłaniający się cień z mgły 

pozostawia ogromne ślady 

i słowa które nic nie znaczą. 

 

Z mgły wychodząca pustka 

nie wiadomo po czym 

i do czego może doprowadzić.

 

Narodzona w otchłani osobowość  

powstała zupełnie z niczego 

i w niczym nie mająca oparcia. 

 

Wyszliśmy z cienia i idziemy 

po tali wody nie widząc jaki jest 

nasz cel i dokąd zmierzamy.

 

Ludzie z mgły idą odziani 

w niewidzialny szal ich postacie widać 

sami nie widzą o swoi istnieniu.

 

Nienawidzą słońca i nie chcą żeby 

wzeszło bo gdy pojawią się

promienie opadnie mgła.

 

W słońcu znikną nasze ślady 

tylko smuga cienia 

zaprowadzi nas na zakole czasu. 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...