Nie czytałam komentarzy, powiem Ci, co sama zobaczyłam:
1) Pierwsze wyrazy każdego wersu tworzą zdanie: "Drzewa myslą sobie czasem cicho". Można je też czytać od końca: "Cicho czasem sobie myślą drzewa".
2) Teraz widzę, że każdy kolejny wyraz pierwszego wersu może rozpoczynać pionowo nowe zdanie lub frazę:
"Są tak blisko nieba przecież" , "Dziś jakby czują klimat nocy" , "Zupełnie odkryły ciepło rysując światłem" oraz "Przebudzone lato słońca pragnieniem upojone".
3) Każdy wers można też czytać od końca.
Wspaniała łamigłówka! A oprócz tego wiersz ma przecież swoją własną wymowę, nie jest tylko zabawą logiczną. Nawiasem mówiąc, bardzo lubię drzewa, szczególnie kwitnące lipy...
PS Popraw tylko literówkę w tytule.