Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Jacek_Suchowicz

Jacek_Suchowicz

Alicji W.

 

W małym ogródku dziś przysiadła

na skromnej ławce pod czereśnią,

jakby czekała bym zagadał,

że wiosna idzie, ptaki lecą.

 

I że niedługo przyjdzie czerwiec,

przyniesie parny wieczór letni,

a my będziemy niby w niebie

wielbiąc dojrzałych smak czereśni.

 

Zauroczeni ich słodyczą,

skąpi we wszelkie zbędne słowa,

znów usłyszymy czas jak milczy,

zaś cisza wspomni coś tam o nas.

 

Nie wylewając żadnych żali,

uradowana że jesteśmy

i będąc rada tym, że trwamy,

zostawi z rymów kilka wierszy.

 

 

 

Jacek_Suchowicz

Jacek_Suchowicz

Alicji W.

 

W małym ogródku dziś przysiadła

na skromnej ławce pod czereśnią,

jakby czekała bym zagadał,

że wiosna idzie, ptaki lecą.

 

I że niedługo przyjdzie czerwiec,

przyniesie parny wieczór letni,

a my będziemy niby w niebie

wielbiąc dojrzałych smak czereśni.

 

Zauroczeni ich słodyczą,

skąpi we wszelkie zbędne słowa,

znów usłyszymy czas jak milczy,

zaś cisza wspomni coś tam o nas.

 

Nie wylewając żadnych żali,

uradowana że jesteśmy

i będąc rada tym, że trwamy,

składając z rymów kilka wierszy.

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...