Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wiersze z limbo   usiądzcie na półeczkach powiem wam dlaczego znalazłyście się w poetyckim limbo   wy wiersze o milczeniu nawet nie zadawajcie pytań   ty o miłości jesteś tutaj ponieważ z tkliwością swoją miałbyś zbyt ciężko przykro   wy wiersze ociekające żądzą w ten nieoświetlony kącik zostańcie aż do nocy   politycznie zaangażowane patetyczne gnioty do budy   zbyt osobiste by posądzić o nie peela same rozumiecie  
    • @Nata_Kruk   Być może był przed operacją dobry, ale tak mi zbrzydł przez dwa dni powtarzania i przerabiania, że pochlastałem go bez żalu. Iwonaroma powiedziała, że był zbyt uładzony. Miałem identyczne odczucie, bo skoro jest o bezsenności, to nie powinien mieć formy wyliczanki. Nie powinien być kolejną próbą napisania "ładnego" wiersza. Chciałem bezsenność wyrzucić z trzewi i w końcu się udało – tak myślę. Oczywiście nie cierpię na bezsenność, raczej odwrotnie.   Dziękuję za komentarz i miłe słowa. Starałem się nie używać wyświechtanych środków. Dlatego też wywaliłem "kapiącą wodę z kranu", bo to oklepany temat. Nauczyłem się dużo przy pisaniu tego "dzieła". Pisanie wierszy to ciężka praca.   Palenie rzucałem wiele razy, bo nie ma nic przyjemniejszego niż powrót do nałogu. Powodzenia! :)
    • Mam pokłady czułości  Wolne od cenzury Zabobon nie ma do nich nic Rozgość się ze mną na czas jakiś W ciepło stoku pachnącego  Kurzem wyschniętego siana Słoma dziubie martwa udając żmije Nic mi to nie robi, słońce patrzy Dzień przedemną długi
    • @Simon Tracy @Nata_Kruk Dziękuję!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wduś literkę O, przytrzymaj, a Ö-ö samo wyskoczy

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...