Rozmawiałam z wiatrem, słońcem, deszczem, gradem...
Pytałam ich, czy widzieli dziś mojego tatę.
Byłeś tam ? wróciłeś ? słyszałeś wołanie ?
Zostań, Tatku z nami,
Bardzo Cię kochamy!
Nie odchodź jeszcze, walcz i obudź się, proszę...
Życie bez Ciebie nie uda się, proszę...
To Ty byłeś spoiwem, który wszystko spina...
Bez Ciebie nie widzę sensu istnienia .
Byłeś dla mnie tarczą i nauczycielem ,
Byłeś dla mnie zawsze najlepszym przyjacielem ...
I choć muszę żyć, wszystko we mnie codziennie umiera,
Stoję nad zimnym grobem i czytam tabliczkę z Twoim imieniem ...