Bardzo dziękuję! Twój wiersz brzmi jak odpowiedź ze światła na mój z cienia.
Serdecznie pozdrawiam. :)
Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
Bardzo dziękuję! Ciekawa refleksja, myślę, że każdy ma "swoje życie zwyczajne" , a jakże są owe życia różne. Tak samo jak rozumienie szczęścia. Serdecznie pozdrawiam. :)
Bardzo dziękuję! Bardzo możliwe, każdy ma swoją chwilę szczęścia - może to być zachwyt. :)
Serdecznie pozdrawiam. :)
Dziękuję za tak wnikliwy komentarz! Tatarkiewicza znam pobieżnie, ale teraz chyba muszę sięgnąć po tę książkę - zwłaszcza po tej anegdocie na końcu :)
Masz rację, że szczęście tu jest nieokreślone, może nawet podejrzane.
A śmierć - paradoksalnie - daje jakąś pewność. To rzeczywiście temat-rzeka.
Serdecznie pozdrawiam. :)
Bardzo dziękuję!
Potrafisz zamienić echo w głos. Dziękuję za ten dziki zachwyt - noszę go teraz ze sobą.
To chyba najwspanialszy prezent, jaki można dostać po opublikowaniu wiersza. Dziękuję, że tak czytasz, tak czujesz - i że się tym dzielisz.
Serdecznie pozdrawiam. :)))
Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam:)
Nie ufaj mapom.
Prawdziwy świat
to ten, który właśnie dotykasz.
Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)