fajne
ja też kminię i dumam bo wciąż pojąć nie mogę
po co komuś kobieta co dialogi ma z lustrem
stale patrzę się w gwiazdy lekceważę podłogę
i nie czekam już na nic chyba noska jej utrę
puzdro zaraz jej wyślę czy nadzieję obudzę
kiedy lustro ważniejsze od wszelakich relacji
ciekawością wiedziona a nadzieją - o ludzie
gdy otworzy zobaczy higieniczne smarkatki
pozdrawiam