Nie_podległa
już od dawna dźga mnie pytanie
jaka Ona jest - niby wolna
ale ciągle więcej na niby - inaczej ze mną
robię co mogę co powinnam albo nic nie robię
wychodzę wtedy gdy kaprys poniesie
bo lubię wdychać chłody świtów i
kojącą radość gdy z krzewów wrzask wróbli
o - sunie wielkocoś - urocze chwile
a w domu jak to w domu pogłaszcze muzyka
zagada wersami kuchnia i jeśli nawet
zdarzy się bączek nikt mi nie zamarudzi
coś śmierdzi tak nie wolno nie teraz
bo to moja maleńka - tycia
nie_zależność
marzec, 2026