Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Nata_Kruk

Nata_Kruk

12 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał(a):

rozumiem że chcesz być oryginalna :))

 

stale nam zapisują jakieś straty 

tętniak lub zawał albo rak

jedni odchodzą gdzieś w zaświaty

inni witają  ten nasz świat

 

stała rotacja nic nie zrobisz

ktoś ten porządek przyjął tu

odchodzą starzy a rzadziej młodzi

prowadzi prowadzi nas dziś Bóg 

                  ... nie, że chcę być oryginalna, ale miewam niekiedy dziwne pomysły... :)

                  Dziękuję za zatrzymanie u mnie.

dla tych rodzących i nowych żyć
chylę me czoło i uśmiech ślę
a odchodzącym złożę dłonie
zdrowaśkę zmówię - klęknę też... :)

 

 

@Migrena... zostaw wszelkie klucze na boku, na nic tu one, a Ty wyczytałeś naprawdę bardzo                             dużo.! Dziękuję za pochylenie się nad treścią.
 @andrew... najważniejsze, że potrafią je znaleźć... :) Dziękuję Ci.

 

@iwonaroma... możliwe, że może się taki wydać i całkiem możliwe, że 'coś dotknie'. 

                         Dzięki za wejście.

@Berenika97... świetnie to określiłaś, to coś... w pofragmentowanej formie... jest niestabilność czasu i historii, mam nadzieję. Jest ktoś, kto odszedł, pasowała mi do tego.. nie-moc.. i.. sznury.. nie zdążył się obmyć pod... wodo_spad(y)ami. A brzdąc, no.. końcówka jakby oderwana

od całości, ale to... tak przy okazji.. :)  i wpadła też ciocia Klara, by mogła sobie rzec..

widzę kolory.. Wielkie dzięki za piękny komentarz. Ślę ukłonik.

 

Gościom, za cichutki ślad czytania... @violetta... @Omagamoga...  @hollow man

 @piąteprzezdziesiąte... @Rafael Marius... @wiedźma... dziękuję.

@Wochen... :)

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

11 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał(a):

rozumiem że chcesz być oryginalna :))

 

stale nam zapisują jakieś straty 

tętniak lub zawał albo rak

jedni odchodzą gdzieś w zaświaty

inni witają  ten nasz świat

 

stała rotacja nic nie zrobisz

ktoś ten porządek przyjął tu

odchodzą starzy a rzadziej młodzi

prowadzi prowadzi nas dziś Bóg 

                  ... nie, że chcę być oryginalna, ale miewam niekiedy dziwne pomysły... :)

                  Dziękuję za zatrzymanie u mnie.

dla tych rodzących i nowych żyć
chylę me czoło i uśmiech ślę
a odchodzącym złożę dłonie
zdrowaśkę zmówię - klęknę też... :)

 

 

@Migrena... zostaw wszelkie klucze na boku, na nic tu one, a Ty wyczytałeś naprawdę bardzo                             dużo.! Dziękuję za pochylenie się nad treścią.
 @andrew... najważniejsze, że potrafią je znaleźć... :) Dziękuję Ci.

 

@iwonaroma... możliwe, że może się taki wydać i całkiem możliwe, że 'coś dotknie'. 

                         Dzięki za wejście.

@Berenika97... świetnie to określiłaś, to coś... w pofragmentowanej formie... jest niestabilność czasu i historii, mam nadzieję. Jest ktoś, kto odszedł, pasowała mi do tego.. nie-moc.. i.. sznury.. nie zdążył się obmyć pod... wodo_spad(y)ami. A brzdąc, no.. końcówka jakby oderwana

od całości, ale to... tak przy okazji.. :)  i wpadła też ciocia Klara, by mogła sobie rzec..

widzę kolory.. Wielkie dzięki za piękny komentarz. Ślę ukłonik.

 

Gościom, za cichutki ślad czytania... @violetta... @Omagamoga...  @hollow man

 @piąteprzezdziesiąte... @Rafael Marius... @wiedźma... dziekuję.

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

11 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał(a):

rozumiem że chcesz być oryginalna :))

 

stale nam zapisują jakieś straty 

tętniak lub zawał albo rak

jedni odchodzą gdzieś w zaświaty

inni witają  ten nasz świat

 

stała rotacja nic nie zrobisz

ktoś ten porządek przyjął tu

odchodzą starzy a rzadziej młodzi

prowadzi prowadzi nas dziś Bóg 

                  ... nie, że chcę być oryginalna, ale miewam niekiedy dziwne pomysły... :)

                  Dziękuję za zatrzymanie u mnie.

dla tych rodzących i nowych żyć
chylę me czoło i uśmiech ślę
a odchodzącym złożę dłonie
zdrowaśkę zmówię - klęknę też... :)

 

 

@Migrena... zostaw wszelkie klucze na boku, na nic tu one, a Ty wyczytałeś naprawdę bardzo                             dużo.! Dziękuję za pochylenie się nad treścią.
 @andrew... najważniejsze, że potrafią je znaleźć... :) Dziękuję Ci.

 

@iwonaroma... możliwe, że może się taki wydać i całkiem możliwe, że 'coś dotknie'. 

                         Dzięki za wejście.

@Berenika97... świetnie to określiłaś, to coś... w pofragmentowanej formie... jest niestabilność czasu i historii, mam nadzieję. Jest ktoś, kto odszedł, pasowała mi do tego.. nie-moc.. i.. sznury.. nie zdążył się obmyć pod... wodo_spad(y)ami. A brzdąc, no.. końcówka jakby oderwana

od całości, ale to... tak przy okazji.. :)  i wpadła też ciocia Klara, by mogła sobie rzec..

widzę kolory.. Wielkie dzięki za piękny komentarz. Ślę ukłonik.

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

11 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał(a):

rozumiem że chcesz być oryginalna :))

 

stale nam zapisują jakieś straty 

tętniak lub zawał albo rak

jedni odchodzą gdzieś w zaświaty

inni witają  ten nasz świat

 

stała rotacja nic nie zrobisz

ktoś ten porządek przyjął tu

odchodzą starzy a rzadziej młodzi

prowadzi prowadzi nas dziś Bóg 

                  ... nie, że chcę być oryginalna, ale miewam niekiedy dziwne pomysły... :)

                  Dziękuję za zatrzymanie u mnie.

dla tych rodzących i nowych żyć
chylę me czoło i uśmiech ślę
a odchodzącym złożę dłonie
zdrowaśkę zmówię - klęknę też... :)

 

 

@Migrena... zostaw wszelkie klucze na boku, na nic tu one, a Ty wyczytałeś

                        naprawdę bardzo dużo.! Dziękuję za pochylenie się nad treścią.
 @andrew... najważniejsze, że potrafią je znaleźć... :) Dziękuję Ci.

 

@iwonaroma... możliwe, że może się taki wydać i całkiem możliwe, że 'coś dotknie'. 

                         Dzięki za wejście.

@Berenika97... świetnie to określiłaś, to coś... w pofragmentowanej formie... jest niestabilność czasu i historii, mam nadzieję. Jest ktoś, kto odszedł, pasowała mi do tego.. nie-moc.. i.. sznury.. nie zdążył się obmyć pod... wodo_spad(y)ami. A brzdąc, no.. końcówka jakby oderwana

od całości, ale to... tak przy okazji.. :)  i wpadła też ciocia Klara, by mogła sobie rzec..

widzę kolory.. Wielkie dzięki za piękny komentarz. Ślę ukłonik.

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

11 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał(a):

rozumiem że chcesz być oryginalna :))

 

stale nam zapisują jakieś straty 

tętniak lub zawał albo rak

jedni odchodzą gdzieś w zaświaty

inni witają  ten nasz świat

 

stała rotacja nic nie zrobisz

ktoś ten porządek przyjął tu

odchodzą starzy a rzadziej młodzi

prowadzi prowadzi nas dziś Bóg 

                  ... nie, że chcę być oryginalna, ale miewam niekiedy dziwne pomysły... :)

                  Dziękuję za zatrzymanie u mnie.

dla tych rodzących i nowych żyć
chylę me czoło i uśmiech ślę
a odchodzącym złożę dłonie
zdrowaśkę zmówię - klęknę też... :)

 

 

@Migrena... zostaw wszelkie klucze na boku, na nic tu one, a Ty wyczytałeś

                        naprawdę bardzo dużo.! Dziękuję za pochylenie się nad treścią.
 @andrew... najważniejsze, że potrafią je znaleźć... :) Dziękuję Ci.

 

@iwonaroma... możliwe, że może się taki wydać i całkiem możliwe, że 'coś dotknie'. 

                         Dzięki za wejście.

@Berenika97... świetnie to określiłaś, to coś... w pofragmentowanej formie... jest niestabilność czasu i historii, mam nadzieję. Jest ktoś, kto odszedł, pasowała mi do tego.. nie-moc.. i.. sznury.. nie zdążył się obmyć pod... wodo_spad(y)ami. A brzdąc, no.. końcówka jakby oderwana

od całości, ale to... tak przy okazji.. :)  i wpadła też ciocia Klara, żeby mogła sobie rzec..

widzę kolory.. Wielkie dzięki za piękny komentarz. Ślę ukłonik.

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

10 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał(a):

rozumiem że chcesz być oryginalna :))

 

stale nam zapisują jakieś straty 

tętniak lub zawał albo rak

jedni odchodzą gdzieś w zaświaty

inni witają  ten nasz świat

 

stała rotacja nic nie zrobisz

ktoś ten porządek przyjął tu

odchodzą starzy a rzadziej młodzi

prowadzi prowadzi nas dziś Bóg 

                  ... nie, że chcę być oryginalna, ale miewam niekiedy dziwne pomysły... :)

                  Dziękuję za zatrzymanie u mnie.

dla tych rodzących i nowych żyć
chylę me czoło i uśmiech ślę
a odchodzącym złożę dłonie
zdrowaśkę zmówię - klęknę też... :)

 

 

@Migrena... zostaw wszelkie klucze na boku, na nic tu one, a Ty wyczytałeś

                    naprawdę bardzo dużo.! Dziękuję za pochylenie się nad treścią.
                       

@andrew... najważniejsze, że potrafią je znaleźć... :) Dziękuję Ci.

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

10 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał(a):

rozumiem że chcesz być oryginalna :))

 

stale nam zapisują jakieś straty 

tętniak lub zawał albo rak

jedni odchodzą gdzieś w zaświaty

inni witają  ten nasz świat

 

stała rotacja nic nie zrobisz

ktoś ten porządek przyjął tu

odchodzą starzy a rzadziej młodzi

prowadzi prowadzi nas dziś Bóg 

                  ... nie, że chcę być oryginalna, ale miewam niekiedy dziwne pomysły... :)

                  Dziękuję za zatrzymanie u mnie.

dla tych rodzących i nowych żyć
chylę me czoło i uśmiech ślę
a odchodzącym złożę dłonie
zdrowaśkę zmówię - klęknę też... :)

 

 

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

10 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał(a):

rozumiem że chcesz być oryginalna :))

 

stale nam zapisują jakieś straty 

tętniak lub zawał albo rak

jedni odchodzą gdzieś w zaświaty

inni witają  ten nasz świat

 

stała rotacja nic nie zrobisz

ktoś ten porządek przyjął tu

odchodzą starzy a rzadziej młodzi

prowadzi prowadzi nas dziś Bóg 

                  ... nie, że chcę być oryginalna, ale miewam niekiedy dziwne pomysły... :) Dziękuję za zatrzymanie u mnie.

dla tych rodzących i nowych żyć
chylę me czoło i uśmiech ślę
a odchodzącym złożę dłonie
zdrowaśkę zmówię - klęknę też... :)

 

 

 



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis To wiersz bardzo wyciszony, niemal medytacyjny. Porządkuje świat od środka. Najmocniej wybrzmiewa tu motyw granicy, ale nie jako muru wobec ludzi, raczej jako wewnętrznego azylu, miejsca, gdzie można: oswajać potwory, wygaszać burze, odkładać winę, podlewać nadzieję łzami. Bardzo kobiece samoukojenie :)
    • @Gosława to też danse macabre. Pozdrawiam!
    • Światło wbijało setki igieł w źrenice   Miłości świadkiem nie chcę być nigdy  Bo miłość sama się pcha na szafot Tuląc do siebie znamiona krzywdy  Da swe kończyny ucinać katom    Wtedy słońce wydało się bielsze   Gdy zwiędną pąki motylich skrzydeł  Co trwają może oddechów trzy I strzeli para z dusznych kadzideł  Ujrzysz jak nić przeznaczenia drży    Kropla potu na skroni była gęsta jak lawa   Krzyczymy ku niebu ściskając nadzieję  Że chmury będą nam pośredniczyć  Bo między nami wicher wciąż wieje Co nasze uszy przyszedł pożyczyć    Popękana ziemia wrzeszczy z pragnienia   Zwisając z płotu przebici w pół  Lgniemy do siebie nie wiedząc nic I czując w uszach płonący ból  W splecionych dłoniach będziemy żyć    Spadła kropla niebiańskiej krwi
    • Słowa   nie znikamy, jesteśmy rozpuszczane  przez nasze TO czym jesteśmy niezmiernie przybywamy wodą przypływu  do nowych świeżych jeszcze dusz to nic że to koncepty, struktury  dobry schowek na znaczenie  take stado maleńkich dusz     Pozdrawiam
    • @Piotr Samborski    Podoba mi się. Zdecydowanie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Ale mam dwie uwagi. Jedną techniczną, pytającą o konieczność długiego odstępu przed "W domu". Drugą zawierającą propozycję. W ostatnim zdaniu zmień dwa ostatnie przecinki na kropki. Z pewnością będzie dla Ciebie jasnym, w jakim celu.     Pozdrawiam serdecznie. Miłej Niedzieli. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...