kradnę jej czas
z nadzieją
że poznam
jego smak
piękne konwalie
przekazują
nieśmiałe myśli
bez makijażu
próbuję
budować
drogę do nas
gdyby można ...
2.2026 andrew
kradnę jej czas
z nadzieją
że poznam
jego smak
piękne konwalie
przekazują
nieśmiałe myśli
bez makijażu
próbuję
budować
drogę do nas
gdyby można ...
2.2026 andrew
kradnę jej czas
z nadzieją
że poznam
jego smak
piękne konwalie
przekazują
nieśmiałe myśli
bez makijażu
próbuję
budować
drogę do nas
gdyby można
telefonem
już dawno ...
2.2026 andrew
Rozstąpiły się chmury. Zajrzało słońce. Wzleciał widmowy gołąb.
Słońce przysłoniły chmury. Podziwialiśmy smugi. Pojawił się metafizyczny orzeł.