@Berenika97
Bereniko.
czytając Twój wiersz mam poczucie, że dotykam czegos pierwotnego i czystego zarazem.
to nie jest tylko poetycki powrót do obrzędu Dziady bo to jest przywrócenie metafizycznej ciagłości świata .
u Ciebie granica nie zostaje przekroczona dramatycznie bo ona po prostu przestaje istniec , jakby nigdy nie była czymś ostate cznym.
najbardziej porusza mnie ta filozoficzna zgoda na jednosć bytu.
smierć nie jest tu pęknięciem, lecz przejściem w inny wymiar obecności.
ziemia "patrzy, bada” , to zdanie brzmi jak mysl z dawnej kosmologii, w której człowiek nie jest oddzielony od wszechświata lecz własnie w niego wpisany.
czuję w tym wierszu mądrość która nie potrzebuje wielkich słów, bo wyrasta z wewnętrznego ladu.
Twoja poezja ma niezwykłą własciwość : nie epatuje tajemnicą ale pozwala ją współodczuwać.
czytam te wersy jak spokojną medytację nad wspólnotą żywych i umarłych.
nad tym, że jesteśmy splotem krwi, pamięci i swiatła.
"Świat jest w jedności teraz ułożony ” – to zdanie brzmi jak credo, jak cicha deklaracja wiary w sens istnienia.
piszę to jako ktoś, kto naprawdę ceni Twoją Nika twórczość albowiem masz dar nadawania sacrum prostym słowom.
a to jest wielka rzadkość.
ten wiersz zostaje we mnie jak łagodny płomień - nie oślepia, ale ogrzewa .
i mnie z tym płomieniem jest intelektualnie doskonale :)
pięknie Nika.