Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

wszystko było prostsze 
w tamte dni
szeroka kopuła błękitu 
pszeniczne pola
piaszczysta droga
aż do pacierzowa

 

paliliśmy po rowach 
a tanie wina
smakowały dorosłością 
i pewnym rzyganiem

 

nikt nie wołał na obiad 
gdzie idziesz kiedy wrócisz
panowie na włościach 
aż do widnokręgu

 

pierwsze pocałunki 
nieśmiałe dziewczęta
ich twarde piersi

sierpniowe gwiazdozbiory 
gdy przychodzą chłodne noce

 

rankiem przy żniwach
rosa jeszcze

na trawach się perliła
pojedynczy bławatek 
tuż obok suchej studni
kartka z zielnika

 

 

Edytowane przez hollow man (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...