Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
wierszyki

wierszyki

 

 

 

Tak jakby człowiek nie mógł powiedzieć,

jak widzi świat. A często inaczej.

Gdy go zachwyca, czasem przeraża.

Majestat gór czy Boży obrazek.

 

Jakby mu z ust

nie mogła płynąć rozważna pieśń lub żal misterny

za tym, co w zbożu dojrzało już, a czego nie zwieńczy

klakier bądź błazen.

 

Tak świat wygodny mógłby im być,

przecież za honor ręczy mężczyzna.

Słowa w obiegu przeciwne złu

znajduje proch — czytaj — oryginał.

 

Ewangelistów posłał sam Bóg.

A Ewę skusił na łonie diabeł. Ja jednak pielę,

obłożnych z chmur, chwaląc to prawo,

by kochać razem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

wierszyki

wierszyki

 

 

 

Tak jakby człowiek nie mógł powiedzieć,

jak widzi świat. A często inaczej.

Gdy go zachwyca, czasem przeraża.

Majestat gór czy Boży obrazek.

 

Jakby mu z ust

nie mogła płynąć rozważna pieśń lub żal misterny

za tym, co w zbożu dojrzało już, a czego nie zwieńczy

wieniec bądź błazen.

 

Tak świat wygodny mógłby im być,

przecież za honor ręczy mężczyzna.

Słowa w obiegu przeciwne złu

znajduje proch — czytaj — oryginał.

 

Ewangelistów posłał sam Bóg.

A Ewę skusił na łonie diabeł. Ja jednak pielę,

obłożnych z chmur, chwaląc to prawo,

by kochać razem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...