Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słyszę twój krzyk — czuję szczęście.

Słyszę twój śmiech — czuję strach.

Słyszę twój płacz — czuję satysfakcję.

 

Czuję się pół w niebie,

Gdy umierasz.

Bo na rękach masz mnie.

A ręce parzą.

Więc trzymaj mnie,

Aż ci odpadną.

 

Szarp się, konaj,

Wrzeszcz niemiłosiernie,

Rozmaż się,

Zmęcz się.

Może ktoś ci pomoże?

Ha!

Ciekawe niby kto!

 

Dlatego ty, podświadomość,

Podtrzymaj i wytrzymaj,

A może będę normalny.

 

Albo już możesz grób sobie wykopać.

Drugi w życiu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...