Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znalazłem w sobie mgłę cnotliwą.

Skruszała ozdobą w tobie pętliwą.

Od punktu, do punktu

Wyśpiewywałem łzy.

 

Postanowiłeś, na scenę wejść wspólną

Wygłaszać tą elegię powtórną.

W teatrze mego serca

Szczerzysz swe kły.

 

Ten sam głos we zwrotkach,

Głosił gładząc głowę

Że piekło Dantego przejdzie.

 

To ten sam głos,

Co się zdziera w refrenie

Że nie umie, już kochać się we mnie.

 

A ja kochałem.

Ja przysięgałem..

 

Byłem złamany w pół

Ty się stałeś herosem.

Dziś spalasz mosty,

Brodząc, sztyletem w mej piersi.

 

Stworzyłem cię Aniołem.

Ale ty zamarzasz na dole.

Wergiliusz umarł w Lecie,

Zostawił zgliszcza.

 

I otworzył

Teatr złamanych serc.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...