Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Lucyna sadzi cynie pod płotem
wyłamane sztachety sterczą niczym żebra biedaków spędzonych pod kruchtę klasztoru

samosiejki malw znaczą granicę
twoje
moje
pomiędzy ocynkowany gar z deszczówką

skóra jak niebo w szerokim paśmie światła
blada
usłana piegami

ilu to już synów zadzierzgniętych pępowiną wydała na świat

poniewierają się małe kawałki szczęścia między miętą a ostróżką
siateczkami owadzich skrzydeł oblepiona kapusta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...