Pragnę ocalić w sobie przestrzeń,
pomiędzy ciszą światło-cienia.
Tam gdzie potrafi prosta radość,
w dostatek serca pozamieniać.
Dopóki jednak nieustannie,
światło mocuje się z ciemnością,
czuwam, by serce biło rytmem,
napełniającym mnie wdzięcznością.