Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chryste w cierniowej koronie

Masz twarz zalaną krwią całą

Upadam co krok jak Ty

Podczas drogi krzyżowej 

Ledwo wstaję za każdym razem

Krzyż wbija potwornie drzazgi 

A rany wciąż się otwierają

Dźwigam ogromne brzemię

Kolana nie wytrzymują obciążenia 

Wrogowie plują mi w twarz

I sypią piasek prosto w oczy 

Wstaw się za mną u Boga ojca

Nim ciężar mnie dobije

Ześlij Szymona Cyrenejczyka

Niech pomoże wstawać 

Poproś swoją Matkę Maryję 

O modlitwę za mnie 

W rany wdaje się zakażenie

Brud, pot, krew i łzy

To brzemię życia na ziemi

Niewinnego człowieka 

Odmówiłem swoją pokutę

Wyspowiadałem się z grzechu

I jestem w pełni gotów

Gdy otworzysz drzwi do raju....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...