Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
M_arianne

M_arianne

Dawno Cię tu nie było,

teraz jest zwyczajnie:

mało kto dzisiaj pisze

do rymu przesadnie.

 

Płyną wersy, jak woda,

słowo lśni za słowem,

powiązane od serca,

w naszą polską mowę.

 

Lepiej można poskładać

wzniosłe myśli w zdanie,

dalej w kosmos odlecieć,

nim poranek wstanie.

 

Zapomniałam po trosze,

co mi tak doskwiera,

gdy 'na dwóm' się oddala

w bezkres zapomnienia.

 

Kiedy 'wziełym i poszłym,

wpadłym' do szuflady,

wtedy uszy zamykam

- słuchać nie dam rady.

 

Mogę przez sen wykrzyczeć

- choć nie dasz mi wiary -

że wolę język polski,

niż ten... zagmatwany.

 

 

 

M_arianne

M_arianne

Dawno Cię tu nie było,

teraz jest zwyczajnie:

mało kto dzisiaj pisze

do rymu przesadnie.

 

Płyną wersy, jak woda,

słowo lśni za słowem

powiązane od serca

w naszą polską mowę.

 

Lepiej można poskładać

wzniosłe myśli w zdanie,

dalej w kosmos odlecieć,

nim poranek wstanie.

 

Zapomniałam po trosze,

co mi tak doskwiera,

gdy 'na dwóm' się oddala

w bezkres zapomnienia.

 

Kiedy 'wziełym i poszłym,

wpadłym' do szuflady,

wtedy uszy zamykam

- słuchać nie dam rady.

 

Mogę przez sen wykrzyczeć

- choć nie dasz mi wiary -

że wolę język polski,

niż ten... zagmatwany.

 

 

 

M_arianne

M_arianne

Dawno Cię tu nie było,

teraz jest zwyczajnie:

mało kto dzisiaj pisze

do rymu przesadnie.

 

Płyną wersy, jak woda,

słowo lśni za słowem

powiązania od serca

w naszą polską mowę.

 

Lepiej można poskładać

wzniosłe myśli w zdanie,

dalej w kosmos odlecieć,

nim poranek wstanie.

 

Zapomniałam po trosze,

co mi tak doskwiera,

gdy 'na dwóm' się oddala

w bezkres zapomnienia.

 

Kiedy 'wziełym i poszłym,

wpadłym' do szuflady,

wtedy uszy zamykam

- słuchać nie dam rady.

 

Mogę przez sen wykrzyczeć

- choć nie dasz mi wiary -

że wolę język polski,

niż ten... zagmatwany.

 

 

 

M_arianne

M_arianne

Dawno Cię tu nie było,

teraz jest zwyczajnie:

mało kto dzisiaj pisze

do rymu przesadnie.

 

Płyną wersy, jak woda,

słowo lśni za słowem

powiązania od serca

w naszą polską mowę.

 

Lepiej można poskładać

wzniosłe myśli w zdanie,

dalej w kosmos odlecieć,

nim poranek wstanie.

 

Zapomniałam po trosze,

co mi tak doskwiera,

gdy 'na dwóm' się oddala

w bezkres zapomnienia.

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...