Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Gosława

Gosława

zdradzę ci tajemnicę
widzisz ten pusty kościół
którego grube mury kryją wiele dusznych łkań
zawsze siadam w ostatniej ławce
blisko drzwi
tam gdzie przeciąg liże plecy

na Świętego Łukasza rozkładają stragany
lubię ten gwar
ciało o ciało
ortalion o zamsz
tylko wystrzał z kapiszonów
na chwilę odwraca uwagę

nici
przejrzyste nici na brokatowych piłeczkach
miedziane włosy lalek

nylonowe pończochy pogubiły oczka
byle do nocy
na długość rozbłysku na godzinę snu

 

 

 

Gosława

Gosława

zdradzę ci tajemnicę
widzisz ten pusty kościół
którego grube mury kryją wiele dusznych łkań
zawsze siadam w ostatniej ławce
blisko drzwi
tam gdzie przeciąg liże plecy

na Świętego Łukasza rozkładają stragany
lubię ten gwar
ciało o ciało
ortalion o zamsz
tylko wystrzał z kapiszonów
na chwilę odwraca uwagę

nici
przejrzyste nici na brokatowych piłeczkach
miedziane włosy lalek

nylonowe pończochy pogubiły oczka
byle do nocy
na długość rozbłysku na godzinę snu

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...