Historia edycji
Okruszki szeptów
porozsypywane przez wiatr
tulę w dłoni
wirują jak jesienne liście
skroplone smakiem milczącej
tęsknoty
za horyzontem zapętlony taniec mew
kołysze wspomnienia wzburzonymi falami
i twoje imię wołane przez
dogasające w słońcu
echo
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Berenika97 5 997
Wiersz ten można zinterpretować jako minimalistyczne wyznanie bezradności wobec potężnego uczucia lub powołania. Płomień niesiony w ręku to metafora czegoś, co jednocześnie rozświetla życie i zadaje ból. Może oznaczać gwałtowną miłość, talent, natchnienie lub bolesną prawdę. To dar, który jest trudny do udźwignięcia (dosłownie „parzy”). Zwrot do Luciusa i prośba o „odpowiedź” sugeruje relację uczeń-mistrz lub szukanie oparcia w kimś bliskim. Podmiot liryczny posiada już „ogień”, ale brakuje mu mądrości lub siły, by wiedzieć, co z nim zrobić. Pozdrawiam.
0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach