Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moje serce należy do tatusia

mężczyźmi wolą blondynki!

Wanad. Astat. Bizmut.

wirują ramiona galaktyki

i tęczowo jarzą się 

korale planet....

najlepszym przyjacielem kobiety 

są diamenty

 

czułe słówka i 

bukiety czerwonych róż

zostawiam na majowe wieczory...

Tchórz.

nasmrodził.

uciekł...i już!

logarytmy  z pierwiastkami się wadzą

czy Zorgoni radę dadzą?

a jak nie damy...

to myk do mamy!

Ami-

 znaczy przyjaciel.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   Przepiękna gra słów i znaczeń - od "chować" jako chronić, pielęgnować do "schować" jako ukryć,zatrzeć. Luksus jedwabiu kontra niedostatek ciepła, a pamięć pozostaje jedyną stałą, która może być błogosławieństwem i przekleństwem zarazem.
    • @andrew tak, szarża kusi impuls pcha do przodu a my mkniemy na oślep przez dzień lecz te drobne myśli ciche jak oddech to one trzymają wodze gdy galopujemy   Pozdrawiam. :)
    • @Leszczym Poruszający obraz człowieka, który zamienił karabin na pióro, ale wciąż nosi w sobie hałas tamtego świata. Ta "czarna pozytywka" to genialna, choć mroczna metafora.  Może to, czego nie napisał jest ciekawsze, bo pozostaje nadal jego.  A pisarczyk to nie degradacja - to ktoś, kto pamięta.  Pozdrawiam. 
    • wejść w swój cień iść obok siebie zobaczyć świat inaczej   zobaczyć wyrażanie swoje i jego wady nie pchać się tam gdzie coś kuleje   wejść w swój cień pogadać z nim zrozumieć swoje  ścieżki   uchwycić sens łez i uśmiechu nie  bać się swojego losu
    • @Christine  Dokładnie tak!  Bardzo dziękuję! :) @Amber Owych "typków" jest obecnie czwórka, z czego trzech - jak trojaczki, nie do odróżnienia. To dachowce i do tego zadowolone, bo często mają ogony w górze i pionowo. Ale jeden z nich to ma charakterek. Chyba im przewodzi, i to on wszedł latem przez uchylone drzwi tarasowe, bardzo mnie wystraszył. Jak chcę coś napisać o tym kocim "gangu", to zawsze pojawia mi się w głowie klimat noir, zaułki, gangsterzy, porachunki. Tak mi jakoś pasuje. :)) Czytam za dużo kryminałów. A koty polują na wszystko, co się wokół domów rusza - ptaki, myszy, nornice, krety - a latem i jesienią przynoszą to pod drzwi. Chyba lubię tę gangsterkę. :))))  Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. @LeszczymBardzo dziękuję! Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...