ziąb
z mgły lepkiej
jak obszył asfaltem
lis wysuwa pysk
przygasa u zarania zmierzchu
niemal stopił się z czernią
jeszcze jego oddechem
zieje w ciszy ziąb
ziąb
z mgły lepkiej
jak obszył asfaltem
lis wysuwa pysk
przygasa u zarania zmierzchu
niemal stopił się z czernią
jeszcze jego oddechem
zieje w ciszy ziąb
ziąb
z mgły lepkiej
jak obszył asfaltem
lis wysówa pysk
przygasa u zarania zmierzchu
niemal stopił się z czernią
jeszcze jego oddechem
zieje w ciszy ziąb
ziąb
z mgły lepkiej
jak obszył asfaltem
lis wysówa pysk
przygasa u zarania zmierzchu
niemal stopił się z czernią
jeszcze jego oddechem
dyszy w ciszy ziąb
Współcześni niewolnicy
posiadają pieniądze
starczy na złoty garnek
Sprzedali jednak „duszę”
za brzęczące monety
Przeklinają ich gdy mają wiedzę
bo mądrość to nożyce