Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wyrywa się

somnambólik

od siedmiu boleści

gdy ty rzucasz piachem

w jej oczy

 

gdzieś

byle dalej

 

mija szalone latarnie

syreny przyciśnięte

do masek samochodów

wyjące gardłowo

ulicznie

 

wsiąka w chodnik

z deszczem

z szeptanymi bezwiednie modlitwami

 

ktoś dzisiaj nie zaśnie

ktoś zedrze na nim kolana

 

 

 

 

 

 

 

wiersz jest pomieszaniem z poplątaniem wcześniejszych wierszy, kolejną próbą.

Opublikowano

@RomaNo to nieźle pomieszałaś i poplątałaś!. :)

Ten wiersz jest jak gęsty jak nocny sen, z którego nie można się obudzić. Stworzyłaś niezwykle sugestywne obrazy – somnambólik wsiąkający w chodnik i te "syreny przyciśnięte do masek samochodów" , to wyrwanie się w półśnie, przez wrogie, wyjące miasto - na długo zostają w głowie. Ostatnie dwa wersy zostawiają ciarki z pytaniem o konsekwencje tego bólu.

Super!

Czy literka "ó" w wyrazie "somnambulik" jest celowym zabiegiem? Uznałam, że tak, skoro jest on taki "od siedmiu boleści"

Opublikowano

@Berenika97

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, tak ma być :)

Dziękuję za to, że to wszystko dostrzegasz. Dwa ostatnie wersy są najważniejsze.

Dobrej nocy i dziękuję, że zajrzałaś :)

Opublikowano

@Leo Krzyszczyk-Podlaś nie chcę tłumaczyć tego wiersza - jest tylko próbą ubrania w słowa tego co we mnie siedzi. Spojrzę na niego jeszcze raz, mając na uwadze to co napisałeś.

Dziękuję za wejście w tekst i za to, że jakieś tam moje wiersze lubisz :) 

Serdeczności :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis - @Rafael Marius - @Wiesław J.K. - dziękuje - 
    • "wijec"    rzuciła z nurtem płyńże  wiem już czego ja nie muszę szukać stopy hardo opierając na dnie z głową ponad inne bo on czeka  tuż przy brzegu właśnie dzisiaj patrząc tylko na nią  oczy w jasnych błyszczą lustrach po co komu szałwia? pod sufitem  lipa? co nie kwitnie? niech inne wieszają ty dostajesz godne swej urody róże niech ci wciąż zazdroszczą brzydsze  widzą? dobrze? jeszcze niech słuchają ref. każde dziewczę chce być kwiatem najpiękniejszej inne mają rosnąć w cieniu tobie tylko wyjątkowy  taki też wybierze   w lustrach widzisz jasno najwspanialszy z całego bukietu po co czekać jutra? *** rozłożyła chustę splotły się dwa ciała  po oddaniu zadrwiły z niej usta że co jemu było przypisane przecież wybrał chustą w twarz jej rzucił odwrócił swe lustra odszedł nucąc słowa dobrze znane: ref. każde dziewczę chce być kwiatem najpiękniejszej inne mają rosnąć w cieniu tobie tylko wyjątkowy  taki też wybierze   w lustrach widzisz jasno najwspanialszy z całego bukietu po co czekać jutra? *** pod oknem zielarza błaga o więzi zerwanie mówi, że żałuje czoło chyli bo rozumie czego w sobie nie ma na nic prośby  darmo się targuje _nie otwiera bo ceną był  wianek *** w każdym kącie ciemno tęsknota i pustka jeszcze próbowała porozwieszać ale z końcem dnia zawisa sama w rękach kwiaty ściska przyszedł - wrócił? z dłoni wyrwał róże bezlitośnie zamknął martwe usta zioła zebrał + powtórzenie: z dłoni wyrwał róże bezlitośnie zamknął martwe usta zioła zebrał     *** błyski luster nie są prawdą strzeż się dziewczę  ślepo w lustra patrząc      
    • @Somalija Odważny - niedosłowny !!
    • zupełnie przepala mnie  to przenikanie   implozja ciebie  nie miękną sutki mgła przesłania oczy    furkot serca zagłuszył świat    demon   upłynnienia       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...