Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Gdy tak drążę wśród mojej samotności
Z każdą jej sekundą piękno rozpalam
Gdybym był samotny, kontemplując sens
Wstrzyknąłbym do swej żyły tlenu litr

 

O swych myślach, rozmyślam uparcie
Wartości odtworzyłem w czasze mej
Nie ma w nich boga, ni więzień twórczych
Jest tylko gonitwa, myśli trójbój wieczny

 

Gdybym obracał się wśród ludzi ogółu
Wartości bym tracił, pustkę wciąż czuł
Bez mrugnięcia oka, w nicość bym popadał
Choć kilku mi bliskich los mi zesłał

 

A jednak codziennie wracam z oddaniem
Do mej jedynej, samotności nieodłącznej
W niej płonę, nie usycham z braku tematów
Za ciekawość i ciągłe podważanie, wdzięczny

 

Świadomości dziękuję, jedynej towarzyszce
Która z ciszą tańczy, gdy świat z zewnątrz milknie
Gdybym samotny był, lecz siebie nienawidził
Sznur bym oplótł o żyrandol, potem szyję
 

Edytowane przez Wakss (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Nadmiar "mądrych" i "filozoficznych" słów wcale nie czyni treści głęboką - jest wręcz odwrotnie.

Pompatyczność w przesadnie dużej dawce śmieszy, jest teatralna.

Twórczość odklejona od rzeczywistości nie brzmi wiarygodnie, nie ma tu życia, człowieka.

A stylistycznie całość wygląda, jak napisana przez AI, w oparciu o jakieś pokręcone algorytmy.

Opublikowano

@Naram-sin

Użycie słów, o których wspominasz, nie miało na celu nadania wierszowi większej głębi, po prostu napisałem go tak, jak to czułem w danym momencie. Co do pompatyczności, myślę, że to kwestia indywidualnego odbioru.

Jeśli chodzi o samotność, nie pisałem o niej w sposób ogólny czy symboliczny. To była moja osobista perspektywa. Samotność po prostu jest w moim życiu, a coś, nad czym kiedyś ubolewałem, z czasem zwyczajnie polubiłem.

Co do ostatniego zarzutu: nie korzystałem z AI ani żadnych innych narzędzi do tworzenia tekstu. To w stu procentach moja własna praca. Mimo wszystko, dzięki za opinię. Każde spojrzenie z zewnątrz coś wnosi.

Opublikowano

Oczywiście nie zarzucam pisania z pomocą AI, to tylko wrażenie wynikające z niedoskonałości tekstu.

Opublikowano

Mogę się tu trochę wtrącić

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie mówię, że nie... Jeśli chodzi o pełen "profesjonalizm" (choć można się pokusić o pytanie, co dla kogo jest profesjonalizmem), trochę szlifu tu trzeba, z naciskiem na "trochę" – czyli niedużo.

Uważam, że obecne pisanie zostało unowocześnione, co jest zupełnie zrozumiałe. Nasze reakcje są zależne od teraźniejszości, więc myślę, że ten tekst jest jak epoka dinozaurów, zapomnianym przeżytkiem. Wakss powołał się na Leśmiana, więc wydaje mi się, że sporo to wyjaśnia. Zarzut do słownictwa jest dla mnie bezpodstawny.

Zresztą, pozwolę sobie na osobistą wycieczkę myślowo-opiniującą... wiersze wierszami, ale niektóre komentarze (z naciskiem na "niektóre") są tak nasiąknięte filozoficznym, dystyngowanym, wyszukanym słownictwem, że pozostawiają po sobie uśmiech... Jestem inteligentny, mówię elokwentnie.

Kłaniam się nisko przed elitą

Opublikowano

Nie rozumiem, dlaczego ludzie kultury (na forum portalu szczytnie mianującego się literackim) mieliby na siłę robić z siebie troglodytów. Żeby było miło i przyjemnie? Bo jeśli tak, to lepiej iść na spacer, ładna pogoda jest.

Opublikowano

@Naram-sin

 

Zarzucając komuś zbyt filozoficzne oraz wyszukane słownictwo... "troglodyta" wystarczyło napisać "prymitywny" lub "nieokrzesany" - ale zbyt to pospolicie. "Troglodyta" bardziej się usłyszy.

Forum - to słowo odmienia się przez "dyskusja", a dyskusje prowadzą ludzie, którzy mają różne poglądy. Ludzie kultury prowadzą rozmowę na zasadzie dialogu, nie monologu jednej sentencji, jednej idei, jednej prawdzie. Stopień dobierania słownictwa ma duży wachlarz możliwości, które notabene innym dadzą poznać również jego osobistą manierę. Bezdyskusyjny autorytet, który roztoczy, jest bardziej zamknięciem drzwi przed nosem kontrkandydata w dyskusji.

Ilu ludzi, tyle może być opinii. A co do przyjemności - wyczuwam tu ukrytą metaforę (śmiech), gdyż zapewne chodzi o konstruktywną krytykę. Krytyka odmienia się czasami u niektórych w szyderstwo, a ta niczego nie uczy, daje poczucie, że zrobiłem z siebie głupca. Więc sądzę, by nikomu emocjonalnego kaca nie fundować, to lepiej dać miłą wskazówkę lub nie powiedzieć nic.

 

..."czytając toto, chyba zaoszczędzę na używkach"...

Rozumiem, że jest to kulturalne, twórcze, wyszukane i odpowiednie słownictwo.

Gdzie inny komentarz brzmi:

..."Na forum portalu szczytnie mianującego się literackim"...

To że tak zapytam: o co chodzi z tym troglodytą? - ironia, bo wątpię, czy czytelna.

Dorzucę do tego brak konsekwencji zachowawczej, taka trochę sinusoida z potocznego słownictwa w erudycję.

 

Pozdrawiam i za radą idę na spacer w tą deszczową pogodę.

 

Opublikowano

Posługiwanie się na forum poetyckim podstawowym fachowym słownictwem (z zakresu wiedzy szkolnej) jest dla mnie oczywiste. Naprawdę, każdy autor może do tej elity dołączyć, wystarczy chcieć. Słownik terminów literackich jest dostępny w każdej bibliotece.

 

Zdarza mi się nie oszczędzać niektórych wierszy w komentarzach, bo są przypadki, gdzie trzeba zdecydowanie zresetować kuriozalne zapędy autora, aby go zmobilizować do poszukania nowej ścieżki od podstaw.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Wyryte kozikiem serca miłości"   Życie to sploty zachwytu i gniewu, wzloty, szczyty i klęski niewinności, kozikiem wyryte na korze drzewa: serce ze strzałą – uczuciem wierności.   Chłód dorosłości, kalkulacja twarda, obrączki złotem i kierpcami spętani, gdzie wylewa się z cierpienia ta czara, która życzliwie – lecz obelgą nas rani.   Młodość w mądrość przeistocz, daj ducha, pozwól odnaleźć istnienia okruchy, bo kiedy w miłość uderza posucha, tylko w pniu starym szukać otuchy.   Zbyt drogi luksus nie boli, gdy znika, kiedy myślą przy korze przystaniesz, by poczuć w sercu hart tego kozika i znów młodzieńcze popełnić kochanie.   Wpiąć warkocz wiatru w latawca poświst, wracać z tęsknotą do pnia, co nie gości, usiąść na ławce – w dawny, osobliwy, wyryty w drewnie akt czystej miłości.   Czasem pomoże, czasami dobije, gdzie drzewo wraz z parkiem dawno zniknęło, nikt serca tutaj już nie wyryje, w przeciągu pustkowia to miejsce utknęło.   Lecz choć tu pusto i drzewo zginęło, w duszy wciąż bije kozika ślad żywy – serce wyryte miłością nie minie, bo w nas na zawsze młodość odżywi.   Leszek Piotr Laskowski.     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, aktywne słuchanie to podstawa mądrości, przynajmniej według Azjatów. W Europie, czy Stanach mniej się je ceni. Pozdrawiam. 
    • A tak poza tym, zdaje się uczeń odkrył przyczynę mądrości swojego mistrza :)
    • Aparaty dla gorzej słyszących to sprawa ostatnich lat, wiec natura musiała coś robić, żeby ludzie z wiekiem nie głuchli. Dzięki za wpadnięcie.
    • ~~ Przysiadłam dziś na belce zadowolona wielce - że nogi spoczną nieco.   Tymczasem mrówek mrowie w sobie znanym sposobie znalazło się pod kiecą.   To było poza domem, a ja ze swoim sromem nie wiem, jak je wypędzić.   Tymczasem całe ciało od ukąszeń gorzało - strasznie zaczęło swędzić.   Na środku tej ulicy nie zdejmę przecież kiecy by je pogonić z siebie....   Zaszłam więc do sąsiada nie po to, by pogadać - lecz zrobić to, co trzeba.   Sąsiad "miał na mnie oko" - otworzył drzwi szeroko, by mi przychylić nieba.   Oj działo się tam, działo, gdy sąsiad swoją "pałą" ganiał po moim ciele.   Mrówek banda uciekła a ja pójdę do piekła - za co? Nie powiem wiele ... ~~ poniżej ten tekst w muzycznej oprawie - można go czytać słuchając, po kliknięciu w "więcej" pod spodem YouTube  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          ...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...