Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie roń łez! Och, nie roń łez

Za rok znów rozkwitnie bez.

Nie płacz już, Och, nie płacz już

W bieli korzeni śpi płatków róż

Nie smuć się! Och, nie smuć się!

Bo w Raju nauczyli mnie

Jak dobyć z piersi melodie,--

Nie roń łez.

 

Nad głową! Patrz nad głową!

Gdzie kwiaty kwitną kolorowo--

W górze, w górze! Tam trzepoczę 

Po gałązkach granatu kroczę.

Zobacz mnie! Sierpa srebrne lśnienie

Leczy dobrych ludzi cierpienie.

Nie roń łez! Och, nie roń łez

Za rok znów rozkwitnie bez.

Adieu, adieu -- lecę -- adieu!

W błękicie nieba rozpłynę się,--

Adieu, adieu!

 

I John:

Shed no tear! Oh, shed no tear!

The flower will bloom another year.

Weep no more! Oh, weep no more!

Young buds sleep in the root's white core.

Dry your eyes! Oh, dry your eyes!

For I was taught in Paradise

To ease my breast of melodies,--

Shed no tear.

 

Overhead! look overhead!

Mong the blossoms white and red--

Look up, look up! I flutter now

On this fresh pomegranate bough.

See me! 'tis this silvery bill

Ever cures the good man's ill.

Shed no tear! oh, shed no tear!

The flower will bloom another year.

Adieu, adieu -- I fly -- adieu!

I vanish in the heaven’s blue,--

Adieu, adieu!

 

Od tłumacza: bill (...this silvery bill) to słowo bezlitośnie wieloznaczne. Uznałem, że Keats ma na myśli narzędzie tnące - billhook. To po naszemu sierpak. Tylko wers krótki - został sierp. Jeśli się pomyliłem, wróżki dadzą mi popalić. W każdym razie, z pewnością nie jest to błędnie napisany bell (dzwonek). We wszystkich wersjach był bill. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Przez całe życie, aż do pewnej chwili, byłam samotna mimo, iż mnie lubili. Wracać do domu mi się nie chciało, gdyż tam łóżeczko tylko czekało. Kolory wyblakły, słoneczko zaszło, mimo ciemności nie mogłam zasnąć. Dym do płuc leciał, pamięć zanikła, trafiłam na dno; przypinka " DZIWKA ". *** Jaskrawe światło, brunatny odcień, dotarł do oczek, rozjaśnił głowę. NIE w TAK przemienił, w życiu namieszał, amnezja to przeszłość, powraca " BESTIA ". Swym dobrem nastraja zniszczoną głowę, samotność rozumie, że nadszedł koniec. Czystą miłością, udowadnia stale, że skończymy razem na piedestale.
    • @A.Between   Ten wiersz jest delikatny jak to co opisuje - kilka słów w wiadomości, chwila na mokrym bruku, spojrzenie które mówi więcej niż chciało powiedzieć. "Usłyszałem twój ukryty los" - piękne! Ktoś kto tak patrzy na drugiego człowieka pisze cudne wiersze.
    • @viola arvensis   Czytam ten wiersz jak dziennik modlitwy kogoś, kto nauczył się szukać Boga nie w nadzwyczajności, ale w zwyczajności chwili. I właśnie dlatego trafia głębiej niż niejeden teologiczny traktat. Przepiękny tekst!
    • @Simon Tracy   Czytam jak reportaż z wypadku, a pod koniec okazuje się, że dostaję coś zupełnie innego. I ten ostatni wers narratora - zimny, spokojny, straszny. Świetny tekst! 
    • Kolejny utwór z cyklu "Echo":     Na dno duszy, wędrówka w grób W dole bez skargi zadrzemał Mimo starań, tysięcy prób W echa śnie oniemiał   Szpalerem trupów osaczony W życiu w śmierć przeminął W dwa światy duch skręcony Sen ze snem i jawą zawinął   Nie miłość, nie złość zniweczyła Nie ona winna, nie on Nie on, nie ona wszystko zniszczyła Lecz w śnie niepokoju ton   Nie gniew, a skradziona róża Umarłą duszę zachmurza   Z wdziękiem – gorzka zdrada   Sam ze sobą w grobie gada
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...