Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Hiala Pewne pożegnanie owszem,ale nie powrót bardziej odcięcie się i zaczynanie wszystkiego od nowa o tym mniej więcej jest ten utwór dzięki za komentarz pozdrawiam ciepło ;)

Opublikowano

@befana_di_campi Nie w tym przypadku.Jad jest tu użyty w kontekście pewnych słów,których czasem nie da się cofnąć.Tych słów zresztą po czasie człowiek żałuje,choć nie jest to regułą.Utwór jest zresztą uniwersalny.Pierwotnie odnosił się do wybuchu wojny za naszą wschodnią granicą,ale jak widać po czasie zyskał wiele znaczeń.Dziękuję ci za komentarz pozdrawiam serdecznie;)

@Dagmara Gądek Prawem czytelnika jest krytyka szanuję twoją opinię.Masz takie zdanie,a nie inne rozumiem.Pozdrawiam serdecznie ;)

Opublikowano

@Dagmara Gądek Patos jednym nie przeszkadza,a drugim wręcz przeciwnie.Zależy kto co lubi piszę różnie,a ocena czytelnika to rzecz gustu.Też zmieniłam stosunek do tego co się dzieje na Ukrainie,a tekst powstał jakoś dwa lata temu także z perspektywy czasu sporo się zmieniło,a i utwór zyskał wiele innych znaczeń.Dziękuję ci za komentarz pozdrawiam również

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

@Hiala W takim razie nawzajem pozdrawiam jeszcze raz ;)

@violetta Zależy od interpretacji czytelnika pozdrawiam cię ciepło ;)

Opublikowano

@Monia Cóż... nie każda awantura kończy się zgodą. Czasem padnie zbyt dużo słów, za bardzo znaczących i dawnych relacji już nie da się reanimować. Tak sobie wymyśliłam a'propos Twojego wiersza. Pozdrawiam :)

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ezra gza jada, jada jazgarze
    • @Migrena   Ten utwór to niezwykle poruszające połączenie surowej terminologii medycznej z kruchą intymnością. Odchodzisz od tradycyjnych, „gorących” metafor miłości na rzecz obrazu miłości jako interwencji ratunkowej, która przywraca człowieka do życia z egzystencjalnego wychłodzenia.   Rzeczywistość jest wroga, zimna i odarta z emocji. Samotność jest tu fizycznym zimnem, które sprawia, że dusza „przecieka przez palce”. Dzień jako "przemoczony mundur" - codzienność jest ciężarem, walką, z której wraca się przemokniętym i wyczerpanym.   Miłość to coś, co pozwala mechanizmom życiowym znowu działać. "Termofor dla duszy" - podmiot mówi - „nie chciałem być niczym więcej” – to rezygnacja z "siebie" na rzecz czystej użyteczności dla drugiego człowieka. Słowa kochanej osoby nie mają „brzmieć ładnie”. Mają ratować życie, przywracać krążenie, być jak defibrylator dla „ciszy, która dostała rozrusznik”. Wiersz dotyka współczesnego aspektu - relacji budowanej na odległość - „obecność – nawet przesyłana światłem ekranu – przywraca krążenie - prawdziwa bliskość nie potrzebuje fizycznego dotyku, by zacząć leczyć. W wierszu miłość jest odruchem bezwarunkowym - czymś tak naturalnym i koniecznym jak oddech czy bicie serca, dlatego podmiot liryczny boi się „nazw”, bo one „obniżają temperaturę”. Definiowanie uczuć często je spłyca lub szufladkuje. Zakończenie wiersza to triumf życia nad marznięciem. „Karta wypisu ze świata mrozu” oznacza, że proces leczenia dobiegł końca. Spotkanie z drugą osobą nie jest już „interwencją” w stanie ostrym, ale powrotem do normalności. „Tętno miarowe” - to najpiękniejsza deklaracja miłosna w tym klinicznym świecie - oznacza spokój, bezpieczeństwo i pewność, że organizm (i dusza) znowu chce żyć.   Bardzo piękny tekst o pięknej miłości.         
    • big mountain creek to już równina nic się tam nie dzieje i nic nie zaczyna co to spokój się uczy wielka dziedzina Allah też już zęby połamał
    • Jak ta Zoja jajo zatkaj
    • "  Czy to słowik tak śpiewa —                 swej wybrance?      Nie wiem — płatek kwiatu jest —                w mojej filizance..."   Nasz świat, to ten, który kochamy. Dlatego może być w nim tyle piękna, ile go pragniemy w serce schować.  Piękne, delikatne, bardzo kobiece strofy. Za to  wielbię kobiecość, a to podobno niemodne, nic nie poradzę.Pzdr
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...