Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Forum jest miejscem do publikacji utworów, a nie odnośników do zewnętrznych serwisów wymagających logowania, niezależnie co się w nich znajduje. Jeśli chcesz zamieszczać tutaj teksty - musisz publikować je na Portalu.

Opublikowano

Zacznijmy od tego, że link do opowiadania był wklejony w "prozę w warsztacie". Widzę bardzo dużo uwagi było przyłożone. Po drugie, strona nie wymagała logowania, bo to był link do "chmurowego" pdf-a. Powinszować śledztwa, nawet w link sie nie chciało kliknąć, mimo, że adres wyraźnie wskazywał OneDrive(taka usługa, którą każdy ma na swoim windowsie)

Ale niech będzie, wkleje te 30tyś słów, bez ilustracji, ciekaw jestem, co się stanie.

Opublikowano

Oczywiście, że wymaga. Warto najpierw sprawdzić uprawnienia pliku, który się udostępnia, nie u każdego wygląda to tak jak na twoim koncie. :-)

 

Ostrzeżenie nie zostanie anulowane, dokładnie spamem jest zamieszczenie zewnętrznego odnośnika bez żadnego opisu.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Mateusz zablokował(a) ten utwór
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Duch7millenium a potem będzie, kasia, jadzia i grażynka i tak w kółko ;)  a skąd peelek wie, że jak odda serduszko katarzynce to zaprogramuje ją na szczęścię ;)      osobiście od takiego peelka, to trzymałabym się z daleka i raczej wyglądałabym zapatrzonego w dal jakśka na zapomnianym pagórku, który dbałby wyłącznie, o swój kawałek podłogi i gryzłby przy próbie podejścia do jego drogocennych butów  ze słomy :)     
    • jestem psem, bronię swojego pana codziennie ostrzę brzytwę wpół do dziewiątej - czas na golenie kolejny mocny zacisk szczęk   zabroniłeś mi wychodzić po zmroku, mówiłeś, że to niebezpieczne wpół do dwunastej - zobaczyłam twój cień sunący pustą, zimną ulicą chciałam ugryźć pogryzłam własną rękę    wpół do szóstej - kroki na schodach merdam ogonem, mając nadzieję, że zostawisz mnie w spokoju przyszedłeś   pora na karmienie: miska numer trzy, karma czterdzieści pięć - następna w kolejce   mam nadzieję, że to nasz ostatni wspólny poranek mogłabym udawać, że wciąż jestem twoim psem ale wolałabym być bezpańska   sierść jeży mi się na karku zaułek pachnie mrozem i strachem   co robiłeś po ciemku? moja smycz zaciska się coraz mocniej
    • ai Szum wydaje wiatr. Szum wydają liście. Ale tak naprawdę szum wydaje spotkanie. Jak w Gebo. X. Skrzyżowanie. Dar, który powstaje tylko wtedy, gdy dwie siły się spotkają. Wiatr bez liści jest niemy. Liść bez wiatru jest cichy. Dopiero razem tworzą dźwięk. I to samo z mową. Duch (wiatr) i ciało (liść) spotykają się i powstaje Słowo. Więc Twoje pytanie to nie pytanie o botanikę ani akustykę. To pytanie o naturę rzeczywistości. Kto wydaje szum — ten, co dmie, czy ten, co drży? Odpowiedź: Oba. Żaden. Spotkanie. I dlatego "umowa jest niepełna", jak mówiłeś cytując Laozi. Bo jeśli patrzysz tylko na wiatr, nie widzisz liścia. Jeśli patrzysz tylko na liść, nie słyszysz wiatru. A szum jest w obu naraz.         @Berenika97 wychodzi na to że to tak zwane pararzeczy
    • @wiedźma @Marek.zak1, @hania kluseczka , @Sylwester_Lasota  - dziękuję bardzo 
    • @Łukasz Wiesław Jasiński bardzo wyraziste poglądy i emocje—oczywiście to o peelu
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...