Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie bójmy się życia

jego zakrętów

uśmiechajmy się

 

Życie to piękny sens

jego cienie nie

muszą boleć

 

Życie to przygoda

wie co marzenia

oraz sny

 

Jest naszym chlebem

jego smak jest

zawsze na tak

 

Nie wstydźmy się żyć

bądźmy jego światłem 

nie mówmy że to nic

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława OK, to spróbuję powędrować z wierszem. Zaczyna się zagadkowo: Lulilaj twoje ciało jest czyste usiądź odpocznij na skraju polany odłóż kwietną koronę spójrz sterczą badyle cierniowych splotów Czyli zaczyna się słowem kojarzonym z kołysanką, kojącą melodią. Coś jak... Chodź, opowiem Ci... "twoje ciało jest czyste". Dlaczego to ważne? Gdyby nie było czyste... Czyli mamy peela i adresata. Kto jest adresatem? Możliwe, że peel jest jednocześnie adresatem - rozpoznającym się w lustrze. Czyli peelka/adresatka prowadzić może swego rodzaju dialog wewnętrzny. Jest też kimś, kto nosi wianek, który kojarzony jest tu z koroną cierniową. Wianek jako symbol kobiecości staje się czymś, co przynosi ból i nierozerwalnie związane jest z męką Chrystusa.  A tu się tworzy morze do interpretacji... Kobieta mówi, że nie ma miłości, że miłość jest złudzeniem świetlnym odbitym w oczach innego - piękny fragment!  Dlaczego półmrok błogosławieństwem? Co ujawniłoby się w pełnym świetle? Jakaś prawda, którą trudno uznać? Może widoczny byłby jakiś dzczegół, grymas, gest, który należałoby ukryć? Może w półmroku rysy miękną, nie widać skaz na skórze, a może wstydu... Czy odbicie w lustrze jest piękniejsze od oryginału? W końcu to tylko wizerunek, łatwy do wypełnienia dowolną treścią. Oryginał, jako zdefiniowany, ma ograniczoną możliwości w tym zakresie. Dlatego obraz w zwierciadle reprezentuje tylko tą część peelki, którą możemy zobaczyć na zdjęciu - bez całego bagażu, który niesie ze sobą oryginał. Przepraszam jeśli karygodnie błądzę.
    • @violetta a wiesz, chętnie, odezwę się na priv
    • @Gosława obraz w stylu Jerrego Uelsmanna. cudowne są te jego czarno-białe fotomontaże... a  tak, a propos... nie ma miłości... a zresztą, jakie to ma już znaczenie... 
    • dziadku drogi dziadku nie chcemy jeszcze spać galaktyka wiruje i wiecznie bedzie trwać   czy Reksio polubi misia Uszatka? bita śmietana na eklerach jest jak czapa polarna  na Marsie.... ....obiecująca... tysiące planet wzywa osadników napisano o tym  na papirusach Ramzesa...   na wiosnę  piwo miętowe smakuje idealnie!
    • @Leszczym możesz mi wysłać kurierem do paczkomatu, odeślę:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...