Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 W nocy pochmurnej i nocy cichej

Król mroku zasiadł na tronie

 I wyje lamentem płaczliwy wicher

Nagle obudził się płomień.

 

 Z nim burzyła ciemność i blask powstał nowy

Poczuł swój żar i znalazł cierń brzozy

 I spostrzegł że nagi się pali od stóp aż do głowy

We wstydzie zakrył się ciepłem od Muzy.

 

 Rozbrzmiała muzyka i zagrał walc wolny

Tańczył na cieniu i jaśniał na wosku

 Już rozgrzał w sercu chłód swój frywolny

I tańczył na świecy z żywotem na włosku.

 

 Krok mu umykał i knot palił się rzadziej

Obawiał się czerni i końca wydarzeń

 W czerwień zamienił, by tańczyć mógł dalej

I dogasł już obrót i podmuch go karze.

 

 Bo Muza, jak świeca, dawno wygasła

I wosk się w czas stopił.

 Cisza swym szmerem tylko rozrasta

I deszcz tylko spod powiek zakropił

 

 I teraz ciemno. tak ciemno...

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Dziękuję za światło lampki, która rozświetliła mrok. To Twoja grafika? Bardzo mi się podoba. Kolory idealnie oddają wnętrze zasypiającego Jonasza. Masz rację, że wszyscy tak samo jesteśmy bezradni i jeśli przyjrzeć się bliżej – samotni. Myślę, że Jonasz przede wszystkim ucieka przed sobą. Nie tylko przed cierpiącym, lecz także przed byciem szczęśliwym. Jeszcze nie wie o tym, że robi tak, bo nikt go nie nauczył radości. Jest biedną, pokaleczoną istotą, która potrafi tylko się chować. Ucieka przed światłem, zbyt długo był w ciemności. To nie wynika z tekstu, jest przypisem autora – niuansem.  
    • @Berenika97 @Konrad Koper@Ajar41@Gra-Budzi-kadziękuję!
    • @Jacek_Suchowicz tak, niech poeta pisze, jak chce- pod warunkiem, że sam  będzie się zastanawiał czy to grafomania, czy geniusz... Co ciekawe, zjawisko polaryzuje, ponieważ niedomiar eksperymentu też może doprowadzić do pytania o wartość klasycznej poezji. Czy w jednym, czy w drugim przypadku, potrzebny jest właśnie dystans, mrugnięcie okiem do czytelnika i do samego siebie.
    • @Poet Ka   Ojej, niezły żart! Doskonale wiesz, że Jezioro Aralskie wyschło i zamieniło się w pustynię. Słowa o "litoralu" i "moczeniu stóp" to genialny oksymoron. Nic dziwnego, że Ala chodzi z "językiem na boku" - w końcu ten "litoral" to teraz toksyczna pustynia. Genialna puenta! A poza tym - Ural, koral, litoral, Aral... ta kaskada rymów płynie jak woda. :))) I morał z tego wycieka dość jasny: Lepiej mieć basen, choć mały, lecz własny! I z wodą!   Kapitalny limeryk!
    • @Ajar41Pewnie nawet "Maluchy" w przedszkolu :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...