Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Niewymowne II


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pani

rzekł hrabia do hrabiny
skończmy już te banały
dlaczego nosisz ciągle te famurały

co nagle hrabio to po diable
hrabina mówi nie bez kozery
też nosisz te swoje ineksprymable

a ja lubię często takie małe numery
i według bon tonu należytej normy
zawsze zakładam na dzień reformy

bo kiedy w tańcu robię podrygi
co byś ujrzał hrabio gdyby to były figi
zatem je lubię a tamte stare jegiery
mnie się już tak okropnie wpijały
ach te stare wstrętne majtadały

ależ moja hrabino
hrabia był oburzony
to nie jest nieme kino

co to za dąsy i fochy
i to przez co
przez głupie majtochy
kto dzisiaj nosi takie pantalony
a propos dlaczego nosisz też moje kalesony

hrabio
jakie czasy
takie majtasy
daremne twoje umizgi i zaloty
to nie są bowiem zwykłe galoty
zamiast kupić mi ładne kwiatki
od rana kłócisz się ze mną o gatki

zostawmy hrabio moje pludry
bo pójdziemy zaraz na udry
odtąd basta dla mojego pana

po czym rzekła do służącej Kingi
proszę iść do sklepu i kupić mi stringi

taka to w pałacu dziś od rana
konwersacja burzliwa trwała
to był wiersz pod tytułem Gacie
i tyle proszę państwa w temacie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to znakomite, głęboko psychologiczne studium władzy, paranoi i rozpadu więzi między Aleksandrem Macedońskim a jego armią.  Czy nawiązujesz do Filotasa do jego ojca Parmeniona? Obaj zasłużeni dowódcy w armii Aleksandra a jednak zginęli z rąk swojego króla - prawdopodobnie niewinnie, zwłaszcza ojciec. Aleksander wpadł w paranoję i bał się spisków, podobnie jak następni tyrani w historii. A wraz z upadkiem imperium perskiego król zaczął przejmować wschodnie zwyczaje, wymagać oddawania mu boskiej czci i stawać się niedostępnym despotą - „tym łatwiej zgubić twarze towarzyszy”. Świetnie oddajesz atmosferę strachu, która zaczęła trawić obóz macedoński. W zwrotce 5. i 6 . jest ukazany uniwersalny obraz każdego systemu totalitarnego czy autokratycznego. Po egzekucji starych towarzyszy nikt nie pyta o sprawiedliwość, rodzi się tylko  strach o własne życie. Dawne braterstwo broni zostaje zastąpione przez wzajemną nieufność.   „Rów między ludźmi” to symbol psychologicznej przepaści, która wyrosła między Aleksandrem a jego weteranami. Wewnętrzna więź została bezpowrotnie zerwana. Zwykły, płytki rów okazał się przeszkodą nie do pokonania, bo zaufania nie da się odbudować rozkazem. Genialnie ukazałeś, że największe bitwy Aleksandra pod koniec jego życia nie toczyły się z Persami, lecz z jego własnym otoczeniem i jego paranoją. Szepty w namiotach, Każdy patrzy za siebie. Dzieli nas pustka.
    • Przemiana surowych nie jasnych emocji  w czystą niezrozumiałą treść.
    • @hollow man @Łukasz Wiesław Jasiński dzisiaj jest pogoda skrajnie "możliwościowowpyskdająca" to nie jest dobry dzień, kobiety kochają chłopów czasem na zgubę swoją i na odwrót, np. dureń i biedak ale rozśmieszał mnie jak nikt., Jędza złośliwa ale tak dobrze gotowała że zostałem. Itd. itd. czyż nie?
    • @Magdalena No to jest postawa skrajnie koncyliacyjna, ale ulegnę.
    • @hollow man @Łukasz Wiesław Jasiński Nie kłóćcie się Miśki, kobiet jest tyle rodzajów co i chłopów, dobrego wieczoru
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...