@.KOBIETA. To widzę, że remont jest TOTALNY, skoro tynki, ale skoro trzeba było. I koszty koszty koszty. Ale na coś trzeba zarabiać.
Najtańsze (finansowo) są nietrafione związki. Znacznie droższe może być niedogadanie się z robotnikami. Jednak... lepiej kiedy z robotnikami rozmawia facet...
Kafle kaflami, gdzie trzeba lub rozsądek wskazuje, Ale dobre panele lub deski są przyjemniejsze do chodzenia boso, a Ty... lubisz saute.
W korku
z jednego hotelu do
w taksówce papierosy
zapierają dech
pod mostem cień
zamaskowani przechodnie
opatuleni motocykliści
chińskie litery grożą
zagubieniem
gdzieś się dojedzie
upał wysusza myśli
sieje zwątpienie
nadzieja siedzi
na tylnym siedzeniu
jedzie
wyobrażam sobie jak wracają do „ poważnego” lasu ( zwierzęta) a Ty czekasz, niepoważny…
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
no właśnie! Będę sfilcowananie mogę spokojnie spać! Śnią mi się kafle, podłogi i drzwi dlatego nie sypiam największym koszmarem są oczywiście…tynki…
jakie Znowu? chyba raczej…nadal?