Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

In deinde error... 

 

Wiesz: po prostu na początku - istniała

twórczość, niesamowita istota samorozwoju

intelektualnego,

 

a potem nastała iście męcząca

wtórność: powtarzanie i przetwarzanie i powtarzanie

tego: samego - niczego

 

jak chorą praktykę błędnego koła -

śmiertelną, nudną i wsteczną rutynę szczęścia,

nihil vivendi novi...

 

Łukasz Jasiński (październik 2023)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Komentarz

 

          Od Autora - odautorski: wszystkie moje teksty i artystyczne zdjęcia są moją własnością intelektualną jako prawo autorskie objęte ochroną w kodeksie postępowania cywilnego, dokładnie: ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, otóż to:

 

Rozdział 14

 

Odpowiedzialność karna

 

Artykuł 116

 

1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

 

2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ustawie pierwszej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.

 

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa (czynu określonego w ustawie pierwszej) stałe źródło dochodu albo działalność przestępczą (określoną w ustawie pierwszej), organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do pięciu lat.

 

4. Jeżeli sprawca (czynu określonego w ustawie pierwszej) działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

 

Łukasz Jasiński (2023)

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Mój drogi świecie* **

 

          Zapewniam: zostały w moim wypadku złamane artykuły Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej z dnia drugiego kwietnia z tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego siódmego roku, tutaj: oddaję głos ustawie zasadniczej, oczywiście - demokratycznej: rozdziału drugiego artykułu trzydziestego: "Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych." Rozdziału drugiego artykułu trzydziestego pierwszego: "Każdy jest obowiązany szanować wolność i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje." Rozdziału drugiego artykułu trzydziestego drugiego: "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne." Rozdziału drugiego artykułu pięćdziesiątego siódmego punktu pierwszego: "Obywatel ma prawo do ubezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy ubezpieczenia społecznego określa ustawa." Rozdziału drugiego artykułu sześćdziesiątego siódmego punktu drugiego: "Obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego, którego zakres i formy określa ustawa." Rozdziału drugiego artykułu sześćdziesiątego ósmego: "Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku." Rozdziału drugiego artykułu sześćdziesiątego dziewiątego: "Osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają, zgodnie z ustawą, pomocy w zabezpieczeniu egzystencji, przysposobienia do pracy oraz komunikacji społecznej." Rozdziału drugiego artykułu siedemdziesiątego szóstego: "Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania." Na zakończenie pragnę dodać: rozdział drugi artykułu siedemdziesiątego siódmego punktu pierwszego mówi: "Każdy ma prawo do wynagrodzenia krzywdy, jaka została mu wyrządzona przez niezgodnie z prawem działania organu władzy publicznej." Natomiast rozdział drugi artykułu siedemdziesiątego siódmego punktu drugiego mówi: "Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw." A tym samym: mam prawo być oskarżycielem z wolnej stopy!

 

*rozdział drugi artykułu siedemdziesiątego trzeciego: "Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury."

 

**rozdział drugi artykułu pięćdziesiątego czwartego punktu pierwszego: "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji."

 

P.S. Posiadam już należny mi prawnie lokal socjalny, a więc: sprawa jest zamknięta, jednocześnie: jeśli będę atakowany personalnie i będzie naruszana moja wolność - będę zmuszony w samoobronie jej bronić, a używam przede wszystkim rozumu i stosuję prawną, artystyczną i poetycką szermierkę słowną.

 

Łukasz Jasiński (2017)

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Jeśli tak, to dlaczego małpy jeszcze istnieją? Teoria ewolucji jest zaprzeczeniem zdrowej logiki, podobnie jak biblijne głupoty o tym, że człowiek jest pępkiem świata, którego stworzył twój Bóg, zauważ jedną rzecz: są różne gatunki psów, małp i ludzi (kolor skóry, rysy twarzy i charakterologia genetyczna), ludzie są odrębnym gatunkiem stworzonym przez Świętą Matkę Natury i zamiast mieć w sobie istotę człowieczeństwa - sami się upokarzają, stąd: egoistyczny pasożyt, dwunożny ssak agresywny i hiena cmentarna, kończąc: jak można naśladować braci mniejszych? Jasne, nie obrażając braci mniejszych...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Somalija

 

Czytałem również książkę o nastolatce, która zakochała się w dorosłym i dojrzałym mężczyźnie - na kanwie tej książki powstał film, nie pamiętam już tytułu - proszę mi przypomnieć.

 

Łukasz Jasiński 

 

@violetta

 

Tak, podobnie jak dzikich psów (wilków) - jakby tygrys tasmański, kopytnych - tur i żubr, dodam jeszcze diabła tasmańskiego, niektóre gatunki wymierają, niektóre jeszcze: jak dingo - wypełniają niezagospodarowaną przestrzeń, pytanie brzmi: dlaczego małpy nie zbudowały żadnego miasta podobnego do ludzi? Ludzie nadal prowadzą koczownicy lub osiadły tryb życia i dlaczego nie może dojść do zapłodnienia pomiędzy kobietą i małpą, świnią, koniem, psem i kozą? Dlatego, iż ludzie to, powtarzam: odrębny - gatunek...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jasiński To ,,Miłość w czasach zarazy"... ale nic nie przebije ,,Stu lat samotności "... od urodzenia mam w sobie ten rodzaj realizmu magicznego i przeglądam się w tej książce, jak w lustrze.

Euklidesa nie znasz, nie żartuj, to pewnie jego uczennicy Hypatii, też nie... A Echnaton, był natchnieniem dla Mojżesza i późniejszych religii monoteistycznych...

Opublikowano (edytowane)

@Somalija

 

Sprawdziłem tych dwóch jegomości: jeden to matematyk, a matematyka to dla mnie algebra i geometria, drugi: filozof egipski - stworzył on religię monoteistyczną - judaizm i to właśnie z niewoli egipskiej do ziemi obiecanej, jest sens wszystko zaczynać od początku? Mojżesz nie był żadnym Bogiem i Prorokiem, tylko: obserwatorem zachowania własnego ludu i stąd powstał Dekalog, po prostu: widział on niecne zachowania własnych pobratymców, de facto: czcili oni złotego byka, potem: wmówił naiwnym żydom...

 

- Oto Boskie Prawo!

 

Najstarszą cywilizacją jest Mezopotamia, a mi bliżej jest do nauk humanistycznych i Arystotelesa (logika), Platona (idea) i Pitagorasa (geometria), otóż to: algebra to nic innego jak rozbieranie ludzkiego umysłu na pierwsze czynniki i ograniczanie wolności intelektualnej - ona należy do nauk ścisłych.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Nic nie jest odległe: istnieje coś takiego jak dedukcja, która w większości przypadków prowadzi do logicznych wniosków - formalnych (policyjnych) lub naukowych (archeologicznych) - dowodów, dlaczego w Krakowie jest Kopiec Kraka i Wandy? Dlatego, że nasi przodkowie - prasłowianie - chowali tam urny z prochami, a w Warszawie jest Kopiec Powstania Warszawskiego i tu dochodzimy do kolejnego logicznego wniosku - do podobieństwa (Kopiec Powstania Warszawskiego powstał z ruin przedwojennej Warszawy i prawdopodobnie są tam szczątki ludności cywilnej i Powstańców Warszawskich, otóż to: podobieństwo - prawdopodobieństwo - to też dedukcja), proste i logiczne?

 

Łukasz Jasiński 

 

@Somalija

 

To bardzo dobrze, pani Agnieszko, istnieje coś takiego jak burza mózgów, która z kolei prowadzi do inspiracji - powstania czegoś nowego, jeśli chodzi o mnie: jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym (to nic innego jak humanizm i humanitaryzm) - stoję sobie z boku jako obserwator świata i od czasu do czasu - publikuję tutaj prozę poetycką.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 1 rok później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Najodważniejsi samurajowie  Wzięli udział w bitwie pod Sekigaharą Z jednej strony wojownicy Tokugawy Leyasu Z drugiej zaś wojownicy Ishidy Mitsunari Łącznie około 170 tysięcy samurajów  Stanęło naprzeciw siebie w gęstej mgle, O świcie i w deszczu nie widząc wroga Ciężkozbrojni samurajowie grzęźli w błocie, grzęzawisko utrudniało poruszanie się koni i piechoty, warunki utrudniały widoczność Bitwa trwała wiele godzin, a samurajowie walczyli z niedoborem jedzenia i wody Używali głównie włóczni yari oraz mieczy katana / tachi oraz arkebuzów lontowych Celem było przejęcie kontroli nad Japonią Po zdradzie Kobayakawa Hideaki Została złamana przewaga Mitsunariego W efekcie zwycięstwo odniosła armia  Wschodnia Tokugawy Leyasu co rozpoczęło 250-letni okres rządów jego rodu...  
    • @iwonaroma   Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)  @wierszyki   Bardzo dziękuję!   Dziękuję za ten komentarz. To, co piszesz o tresurze i braku relacji - to dokładnie ten mechanizm.  Działa on nie tylko w domu, ale  na różnych poziomach. Również dotyczy systemów, które robią to na większą skalę.  Pozdrawiam serdecznie!  @bazyl_prost   Akurat śląski porządek ma w sobie życie! A tu chodziło o taki porządek, któremu życie przeszkadza. Zupełnie inna bajka ;) A poza tym, nie zdarza mi się z niczego ani z nikogo kpić.   Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Bożena De-Tre mi jeż przypomina żołnieża
    • @bazyl_prost -:) o głupiutkie i fajniutkie…jakoś tak się przyplątały a kochane przecież są.
    • Po raz pierwszy przygniotła mnie śmierć. Żadnych wulgaryzmów – jak Larkin, żadnego buntu. Siedzę z nią, patrzę w oczy - ciemniejsze od moich. Sprawdzam, co, w jakiej religii widzą umarli – światło pulsara, krążownik strażnicy nieba, cienie. Śmierć ma swój zaczyn, nie bierze się znikąd – czarne księstwo wypowiedziało wojnę białemu królestwu, wytoczono działa, powieszono zdrajców. Miasta piją, wznosząc toast za życie, chłopi słodzą sobie nawzajem cukrowym przecierem, kopią bitcoiny do północy – nikt z nich nie słyszał o egzystencjalizmie, każdy ma swoje miejsce na Wall Street obok poletka Pana Boga – powołanie do stanu duchownego. Obojętność świata jest stałą diabła w kosmosie – ilość cieni łamana na finansowy mianownik. Bóg struchlał w rękach bezbożników; umarł – od nagłej a niespodziewanej śmierci wybaw nas, Coinie. Możemy rozłożyć kredki dla cieni Hiroszimy, cieniować szkice Charlie Hebdo, przeglądać ukraiński czy rosyjski kościec na zdjęciach braci, synów. Żadnych wulgaryzmów, żadnego buntu…. Wyliczanki dzieci w bardzo drogich ubrankach na jeszcze droższych rautach: ecie pecie,  gdzie jedziecie? Ele mele. Na wesele. Dokąd?  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...