Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... błękit niezmiernie ważny o tej porze roku, choć przyznam, że i deszcz potrzebny... ale mnie od daaawna urzekają.. żółte pola.. :)  ...."ciepła", przyjemna treść.  Pozdrawiam.

a niżej... widoczek z wczoraj.

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Nata_Kruk O tak... teraz też mamy żółte pola, choć rzepaku... ciekawa jestem, czy ktoś odkryje o jakiej roślinie piszę... a wiosnę faktycznie mamy piękną. Zaś błękit nieba czasami nawet osiąga barwę podobną do opisywanej ;)

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A mnie to zastanawiało. Popatrzyłem w wiki i Urzet najwyraźniej też jest żółty. Kluczowa jednak jest barwa Indygo i tutaj nie wiem o którą konkretnie roślinkę chodzi. Dalej kojarzy mi się to z flagą Ukrainy, ale nie wiem czy taki był zamiar.

Pozdrawiam ponownie :-)

 

Opublikowano

@Nata_Kruk Nie, to nie mniszek :)

@Tectosmith No właśnie, bardzo dobrze.... chodzi o urzet barwierski. Jak zauważyłeś ma żółte kwiaty. Jak widnieje w wierszu, barwę indygo pozyskiwało się z zielonych liści. Przez długi czas rósł dziko, ale od średniowiecza, wzrostu znaczenia chrześcijaństwa i rosnącego zapotrzebowania na błękitną barwę, na terenie Europy pojawiają się pola urzetu... teraz chyba wiersz będzie bardziej jasny. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A widzisz. Tego nie znalazłem w googlu. Ponieważ kwiaty są żółte to zakładałem, że i barwnik jest żółty. Wypadałoby dopracować te polskie wiki :-)

Wiersz od początku był jasny i kolorowy. :-)

Opublikowano

@Tectosmith W Wikipedii jest informacja, że indygo uzyskuje się z liści. Sprawdzałam, żeby nie było, że domagam się czegoś, czego nie ma ;) To właśnie ten cytat:

  • Jedna z najstarszych znanych ludziom roślin barwierskich. Urzet został sprowadzony do Europy już w

    Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    ze względu na dużą zawartość niebieskiego barwnika , który pozyskuje się z liści.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję za tak pozytywny odbiór. Tak właśnie wygląda większa ilość urzetu... tak ją odbieram. Jeszcze raz pozdrawiam :)

Opublikowano

Corival... Twoje wiersze, jak się okazuje, trzeba z uwagą... czasem poszperać w mądrych księgach, bo człek całe życie się uczy.  Wspomniałam o mniszku, ot tak.. ale to byłoby zbyt proste... :)

Dzięki za dopowiedzenia, które teraz przeczytałam.

Opublikowano

@Rafael Marius Dziś wszystko chemicznie, chyba, że rozmawiasz z rekonstruktorami odtwarzającymi historię. Tam często widać materiały naturalnie barwione. Pozdrawiam :)

@Nata_Kruk Często chowam w wierszu wiedzę. Dziękuję, że się nie zniechęciłaś. Pozdrawiam :)

@iwonaroma Dziękuję za czytanie i pozdrawiam :)

@Łukasz Jasiński Miło mi, że zajrzałeś również tutaj, dziękuję za serduszko i pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...