Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Natchnij mnie wiosno ciepłym oddechem,
Mrugnij barwnym oczkiem spod kępki zgniłej trawy.
Bo zbrzydły mi już szare i zimne poranki,
Nie zacznę dnia bez kubka gorącej kawy.
Chmury wiszą nisko, niemal wloką się po ziemi.
Spod warstwy topniejącego śniegu wyrasta ziemia jałowa.
Ptaki skrzeczą, siedząc skulone na gałęziach drzewa,
Że zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...