Marcin Sztelak Opublikowano 8 Stycznia 2023 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2023 Wieczorem pierwotne instynkty wiodą na polowanie. Łowcy szurając nogami zbierają się w parkach, mokrych i ciemnych, zgodnie z tradycją. Początek bajeczki dla niegrzecznych trawiących czas pomiędzy łóżkiem, knajpą i łóżkiem. Staccato pełnych kieliszków i porannych tupotów oraz szmerów. Cholerny szelest skrzydeł, drapanie pazurów. Jakoś będzie, chociaż to niepewne, słońce przysłonięte dymem ze smoczych paszcz, rozwartych niczym stany kont wieczornych zdobywców palm pierszeństwa. Łowcy tańczą dookoła klombów, przepastne reklamówki pełne omszałych flasz. Sok jak znalazł do herbatki, kiedy definitywnie skończy się świat. 1
ais Opublikowano 8 Stycznia 2023 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2023 Pamiętam czasy, kiedy piło się Sok z żuka. Teraz celebryci siorbią Sok ze smoka. A przeciecież to takie miłe zwierzątka i kochają osły. Ciężkie nastały czasy, paladyni czyszczą rdzę W40. Ech...
Marcin Sztelak Opublikowano 9 Stycznia 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2023 @ais lecz to dopiero w okolicach końca świata, nadzieja więc jest, że smoki jak na razie są bezpieczne... 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się