Nefretete Opublikowano 15 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2022 Nie mam czasu na pisanie o jesieni czy miłości zimie. Z turbanów rozciągamy zasieki wzdłuż wbitych w ziemię pali Naszego Państwa granice chronić będziemy cierniami Przed sabotażystami wybór stoi: czy spotkać się z Jezusem czy nie? Będzie raczej to drugie Nasz! Pancerz jest wiarą. Jej nie dyktuje ani kościół ani wiatr tylko ręce żyletkami nawet pokaleczone w rękawiczkach robią swoją robotę Rany ścielimy ziemią trochę z liśćmi głębokie — osobiście moczem leję na dłonie. Goją się szybciej w ziemi liśćmi. Dalej lećmy z listopada połową ukoronowaliśmy cierniem kilkadziesiąt kilometrów. Do dwustu! Jeszcze daleko / Zapis wiersza — pozwolenie dostałem DZIĘKUJĘ!! / GRA MUZYKA: Star Wars Jedi: Fallen Order – The Hu Music Video Jeśli ktoś zechce, to będzie mi bardzo miło. 1
dgghj Opublikowano 16 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2022 @Nefretete Super, choć nie bardzo wiem o czym mowa. Robi wrażenie ten zasiek Chrystusowy. Z Panem Bogiem Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Nefretete Opublikowano 21 Listopada 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ten tekst nie jest fanaberią; raczej odnosi się do rzeczywistości, w jakiej biorę czynny udział. Jesteśmy na etapie kończenia, budowy zapory na granicy z obwodem Kaliningradzkim. O tym jest ten wiersz. Pozdrowienia dla ciebie i wszystkich Polaków! Dzięki
Nefretete Opublikowano 21 Listopada 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2022 @miauczenie owies Dziękuję! Pozdrowienia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się