Jak u bzika, jaki zbuk - aj.
Jak u bzika, jaki zbuk - aj.
Jak u bzika jaki zbuk - aj.
Tytuł od razu przywodzi mi na myśl film Kieślowskiego (wybacz , ale nic z tym nie zrobię:)) i motyw wolności, ale sam wiersz ma swoją własną, bardzo intymną melodię.
Piękne ujęcie uczucia - jako przestrzeni absolutnego spokoju, wolnej od pytań i oczekiwań. Fraza o zapominaniu o sobie trafia w samo sedno. Podoba mi się. :)