Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Idę przez miasto ,patrzę przed siebie, 
Tak wielu różnych mężczyzn ,a taki sam każdy jeden...
Te same twarze, podobne fryzury ,
Puściutkie główki, w nich same bzdury....
Nuda i nuda ,dajcie coś nowego!!
O Pani Święta!!.. Spójrzcie na Niego!!!
Przepiękna buzia, oczy błyszczące, 
Na jasnych włosach odbija się słońce...
Z oddali słychać ten mężny ton ,
A z Jego ust : Hi I'm American Boy!!
Nie wiem co mówi, ale godzę się na wszystko,
Ciarki na ciele gdy stoi obok mnie blisko.
What's your name??Uwaga ,próbuje...
Im Markus! And you?? Kontynuuje ...
Ja jestem Julia and I'm in seventh heaven!!
Jestem tam właśnie bo poznałam dziś Ciebie!
I Little understand English ,im sorry,
Ale dla Ciebie się nauczę perfekto!! Don't worry!!
Gdy patrzysz na mnie , nogi się uginają, 
Your beautiful eyes mnie zatapiają. 
Zapach powala ,czuć go już z daleka ,
Męskością i seksapilem cały ocieka .
Hi baby!! I fucking like you,
I have idea, od teraz będziesz mój!
Zabiorę Cię do domu , you will only mine, 
Nie spuszczę z oka ,nie pożyczę ani na chwilę.
Będę Cię kochać i głaskać i kiss all the time,
To the end of the world, siebie mi daj...!!
Fuck me all night,  potem utul do snu, 
Rano otworzę oczy a Ty wciąż będziesz tu .
Nie chce już nudy ,chce żeby się działo!!
Żeby moje serce z miłości szalało!!
Will you be my escape mój cudowny  American Boy??
Tylko jedno słowo Twoje ...and I'm ready let's go now!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Gdzieś na małej wyspie, gdzieś na Karaibach, gdzie bogaci biali kupili hektary jachtowa szósteczka w barze u Bazyla  zajada langusty, pełnymi szklankami popijając whisky. Karmią rytuały.   Gdzieś na Palma Island huragan dokucza, białe grzywy w dali miesza z dachówkami, śmiałkowie przez reling w głębokim pokłonie  spazmem poruszeni oddają hołd morzu. Szlak spienionej fali.   Na Granadzie było wielkie nurkowanie. Feeria ławicy niebieskawych rybek otacza korale. Zachłyśnięta pięknem rafy, kiedy z rufy skokiem gnębię wodę. Cud świata, Ci powiem.   Tańce i lobstery, niezłowione ryby, lazur w oczy bije i spalone czoła. Gdzieś na Karaibach słońce oczy mróży zachodząc za morze słyszałę już szeptanie, że koniec podróży.   To naprawdę koniec.       PS Zamieściłam go wcześniej i skasowałam. Zmieniam zdanie, to również kawałek życia. Pocztówka z wakacji. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Jesteś daleko  a może nie bardzo  bo ja  ja wciąż słyszę Ciebie  jakbyś był obok    nie jedno życie zmieniłeś  nie jedno zmienisz    burzyłeś  mury  burzyłeś nienawiść  uczyłeś miłości  miłości czystej    Jesteś ... drogą do Źródła  do Boga    Jezu ufam Tobie    4.2025 andrew Piątek, dzień wspomnienia  m ęki i śmierci Jezusa  
    • I tak też można, a tak przy okazji: jak się pani spało?   Łukasz Jasiński 
    • Ten tekst akurat pani dobrze wyszedł, a czytam tak:   Płakałam w nocy, nie słyszał mnie, unikał spojrzenia - nie chciał widzieć   miłości, a każdy płacz i każdy oddech  był tylko o nim i jęki moje pieśnią    pochwalną - zagrzmiały i przerażał  mnie - jego kamienny spokój - nocny,   już byłam dla niego wspomnieniem, fotografią - poszarpaną fatamorganą...   Mam nadzieję, iż zniknęła u pani samotność...   Łukasz Jasiński 
    • Rozłącza ciągle dźwięk dzwonka, za długo się nie rozgadam. Co tam, orzechy łupisz lub inne wciąż o ogrodach kwietniowych sadach.   Jeszcze za rękę, magnolia, chłopiec z gitarą na plecach. Z miniatur zamek tak jak był stary fiołkowym runem przy Lelewela.   Spokojne to, co umyka — koci ślad muska parapet. Brzask kwiatów w chmurkach, ćwierkanie drzewa jakby czas statków do dobrych planet.         ***   zaopatrzeni na dzień śniadaniowych płatków w nowych sześć strun                    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...