Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

swój los naparstkiem pić

mieć serce małe jak orzeszek?

czy najdalsza droga  ma swoją metę?

 

czy za żelaznymi wrotami

czeka mnie radość w pałacu wiosny!?

 

wypijmy  likier miłosny

z tej filiżanki

i ruszajmy w najdalszą drogę

ku krańcom DRogi Mlecznej...!

 

niech sen Marksa i Engelsa

się spełni w złotych wiekach

 

Bizmut. Hekl.Ksenion.

Stalowi herosi ....

stworzcie Tytanomachię!

Opublikowano

@Zawierucha7

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Jakoś ten likier miłosny skojarzył mi się z likierem miętowym, choć chyba nigdy takiego nie piłam, miętowego ;) Interesujący, nawiązujący do wielu wątków utwór. A nawet więcej, niż interesujący ;) Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Zawierucha7 Poczułam się nieco skonfundowana Tytanomachią, ale szybko przeżułam informację. Chyba zaczęłam się powoli oswajać z chemicznym stylem Twoich wierszy. Bardzo interesujących, ale wymagających dłuższego trawienia. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Nie @Zawierucha7

Daje serducho ponieważ dobrze mi się czytało. Jednak komentując zacząłem się zastanawiać z jakiego powodu tak milo twoj wiersz przyjąłem. Nie jestem znawca poezji i chemii wiec moje zdanie nie powinno nic znaczyć, ale z ciekawości zapytam. 

 

Hekl to literówka?

 

Widzę sporą powtarzalność pytań w sprawach dość prostych. Czemu peelka zwyczajnie nie zacznie działać zamiast się zastanawiać czy już przyszedł czas dorosnąć.

 

Pewnie moja opinia jest nic nie warta, bo sam nigdy dobrego wiersza nie napisałem, a do tego nigdy nie chciało mi się poznać wszystkich zasad dobrego, klasycznego wierszotwórstwa (jak się dowiedziałem jakie archaiczne zasady łamię to wróciłem do pisania wyłącznie do szuflady). Może się mylę, ale wyczuwam, że Pani jest mloda dziewczyna. Może dobrze wyskoczyć poza ramy? Antyk jest juz dość dobrze przerobiony od setek pokoleń...

 

Nie rozumiem tekstu o śnie Marksa i Engelsa. Stworzyli piekny, fikcyjny świat. Nie mieli komputerów, które w ich wizje wprowadziły by czynnik ludzki. A pewnie i komputer by tego nie ogarnal. Dobro i zło działa poza ustalonymi zasadami. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...