iwonaroma Opublikowano 30 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2021 (edytowane) kiedy wyszłam z siebie wszystko było takie nowe ciekawe słoneczko ukazywało świat w złotych barwach później jednak rozhulał się wiatr wokół pociemniało sczerniało postarzało się czas wrócić do siebie i wyjść jeszcze raz w innym miejscu Edytowane 1 Kwietnia 2021 przez iwonaroma (wyświetl historię edycji) 7
jan_komułzykant Opublikowano 30 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ważne, żeby wyjść nie za daleko, bo się można strasznie posunąć, albo do rzeczy posunąć strasznych się Powroty wtedy są do bani. ;)
iwonaroma Opublikowano 30 Marca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No :) czasem lepiej nie pamiętać co się nagadało a jeszcze gorzej, gdy się narobiło/nabroiło ;) No tak, pierwsze wyjście spowite w niepamięci...gdyby tak podświadomość raczyła coś ujawnić... Ale może i dobrze, że nie ukazuje wszystkiego, bo można by się załamać ;) Dzięki :) O, to to to :) nie za daleko, nie za długo, lepiej nie przeciągnąć struny ;) @Marek.zak1 :) dzięki
beta_b Opublikowano 31 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2021 Wyjść też można z ram i strefy komfortu. Może pod skórą był cały nowy świat uczuć, cudnych, strasznych bo nieznanych. bb
iwonaroma Opublikowano 31 Marca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2021 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dokładnie. I to wyjście bywa dużo trudniejsze niż zwykłe wyjście fizyczne. :D a jeszcze często używane do opisu zjawisk społecznych np. relokacja pracowników czy też imigrantów... O, jeszcze w wojsku ;) Również serdecznie :) @Ilona Rutkowska :) dzięki Edytowane 31 Marca 2021 przez iwonaroma (wyświetl historię edycji) 1
iwonaroma Opublikowano 31 Marca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) to miło mi bardzo :) fajnie spełniać czyjeś potrzeby, tym bardziej tak mimochodem ;) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @error_erros :) @mmmarian :) Podziękowania
Gość Radosław Opublikowano 31 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2021 Czytam ten wiersz, jako pracę nad zmianą. Ta często wymaga pokonania trudności i mierzenia się z tym co opisujesz. Bardzo podoba mi się gotowość pl do ponowienia próby. To jest kwintesencja tego procesu. Między wierszami odczytuję szacunek pl do siebie. Wiersz może być natchnieniem. Pozdrawiam.
iwonaroma Opublikowano 31 Marca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) Dzięki. Pokrzepiający komentarz. Również pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 31 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2021 (edytowane) ... z tytułu, sądziłam, że coś o wojskowości będzie, serio. Zaskoczyłaś mnie pozytywnie ujęciem tematu, nie trzeba kluczyć i jest spore pasmo interpretacyjne. Bardzo mi się podoba ten 'kawałeczek' poezji. ps.. raczej .. sczerniało.. a te dwa małe przecinki konieczne.? ;) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... możliwe, Pi. Pozdrawiam obie Panie. Edytowane 31 Marca 2021 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
GrumpyElf Opublikowano 31 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2021 @iwonaroma Skojarzyło mi się z biernatkiem (hermit crab), który zawsze gotów do skrycia się w swojej muszli i przeczekania wszelkich burz. Kiedy czuje się dziarsko, potrafi opuścić kryjówkę i żyć innym życiem. Do kolejnej ucieczki. Podoba mi się. Pozdrawiam.
iwonaroma Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O wojskowości też może być ;) Jasne, sczerniało - co ja taka hiperpoprawna ;) zaraz wyedytuję. Przecinki też niekonieczne :) Dzięki i również pozdrawiam O, to nie znałam pana biernatka :) ciekawe :) Dzięki i również pozdrawiam ! :) Dziękuję 1
8fun Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wychodząc z siebie wszedłem w ciebie z siebie wychodzącą Chyba już czas wracać... ;)
iwonaroma Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ha ha
8fun Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zdarza się, że ludzie, wychodząc z siebie, wchodzą na innych wychodzących z siebie, w takich okolicznościach łatwo zapomnieć, że jest się człowiekiem i często postępujemy nieludzko. Cóż w tym rozumieniu zwrotu "wychodzić z siebie" bezpieczniej jest tego nie robić. Ale można też wyjść z siebie, by popatrzeć na siebie z boku. Takie wychodzenie z siebie (moim zdaniem) jest pożyteczne. Pozdrawiam :) 1
iwonaroma Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak. Również zdrówka
8fun Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zakładając, że autorka ma na myśli, "wychodzenie z siebie" jako niebycie sobą, kluczowe do zrozumienia tego tekstu będzie, jakim człowiekiem jest PL. Np. spóźniłem się na spotkanie, nie byłem sobą, bo jestem człowiekiem punktualnym, ale mogę też nie być sobą w pozytywnym znaczeniu np. codziennie rano, gdy kupuję papierosy kradnę lizaka - dzisiaj nie byłem sobą i tego nie zrobiłem. Dajmy na to, że PL. jest osobą w tak zwanym krawacie, czyli nieawanturującą się i nagle wychodzi z siebie, być może pod wpływem silnych emocji, staje się "chamem bez kultury" po wyjściu z siebie, czyli po "na odpierdalaniu" znika do siebie, czyli pełna kultura, przepraszam tu się na mnie poznali, idę gdzie indziej wychodzić z siebie. To jest tylko moja interpretacja zbudowana na założeniach — jak napisałem wyżej, trudno tu coś zrozumieć nie wiedząc kim jest PL i jakie wychodzenie z siebie miała autorka na myśli. To jest moja interpretacja, jaka jest Twoja? Edytowane 1 Kwietnia 2021 przez 8fun (wyświetl historię edycji)
iwonaroma Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 @8fun nie zwracasz się do mnie ale pod moim tekstem, więc odniosę się do Twojej interpretacji - wychodzenia z siebie i nie bycia wówczas sobą. Oczywiście tak też można interpretować (w ogóle jestem mile zaskoczona wielością skojarzeń osób, które wpisały się pod moim wierszem :)) Natomiast chciałam też zwrócić uwagę na to, że wychodzić z siebie można nie całkiem tj. główny rdzeń osoby pozostaje, powiedzmy, w domu :) a tylko peryferie osoby wychodzą na zewnątrz. One zwiedzają/przeżywają świat zewnętrzny. Nie można jednak powiedzieć, że nie jest się wówczas sobą. Peryferie, choć to tylko peryferie, należą do osoby. (Duchowość postrzega wiele ciał człowieka, nie wszystkie muszą naraz i na 100% angażować się). @Pi_ :) ale superanckie skojarzenie z igłą :)
8fun Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Iwono, nie zwracałem się do Ciebie, gdyż jesteś autorką i zakładam, że wiesz, o czym jest ten wiersz, mnie interesuje, zdanie czytelnika bez wskazówek autora. (w celach warsztatowych) :)
iwonaroma Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zakładaj zakładaj ;) może i masz rację w tym zakładaniu :)
8fun Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W tych okolinościach to Ty jesteś "wiedząca ", czy ją mam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się