Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

miłość jest passe? [VI]


Rekomendowane odpowiedzi

VI.

 

i spadł deszcz przyszła powódź 

zerwały się wichry i uderzyły w ten dom

i zawalił się a jego upadek był wielki 

 

kim byłem mając o sobie 

tak wysokie mniemanie 

niosłem zgubę

niosłem kłopoty 

 

przyszła wiosna 

w oknie szpitalnym 

wszystko jedno

 

na kardiomonitorze faluje 

moja miłość moja wiara 

mój sens życia

 

i śni się

na wenflonach sondach 

cewnikach wisi martwy kokon

przyduszony zaniedbany niespełniony 

wybałuszone przekrwione oczy 

na głowę naciągnięty smoczek 

Edytowane przez Lahaj (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...