Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk   mała rozprawka na temat łona tego w przyrodzie i kobiecego wiersz wieloznaczny dobrze skrjony łono jak teatr i nic w tym złego   na każdym łonie jest jakiś sufler i zło przy dobru chce się załapać a ludzie widzą mają to w ... głowie obudzi ich zapewne draka   są jeszcze łona stworzone w sercach matek i żon co przeginają ale to temat innego wiersza no bo napisać można nie mało :)
    • Słowo "kopara" powinien "usprawiedliwić" klip do "Black Hole Sun".
    • Wdech i wydech to jeden oddech. Nie ma w nim miejsca na sny. Kiedy przestaję oddychać, dostrzegam piękno ruczaju. Powraca oddech, jak tęsknota za życiem.  Napisałaś piękny wiersz.   
    • @Charismafilos po pytaniu czy rozumiesz, nadchodzi drugie - co z tym zrobisz? :) Dziękuję i pozdrawiam!   @Waldemar_Talar_Talar ciężko powiedzieć czy to czarny scenariusz czy rzeczywistość. "Kiedyś było lepiej" przewija się jak zdarta płyta na przestrzeni wszystkich nowych pokoleń... Dziękuję i pozdrawiam!   @iwonaroma najłatwiej być kalką przeszłości, trudniej filtrem wybierającym odpowiednie postawy, a najtrudniej rezonatorem i rozwinięciem tego co najwłaściwsze... Wielu ludzi nie potrafi inaczej, dopóki nie okaże się, że... potrafią - ale ta przemiana nie ma jasno wytyczonego punktu zwrotnego. Dziękuję i pozdrawiam!
    • Kochankowie pomiędzy wschodem a zachodem słońca nie liczą dni, bo czas na szczycie nie dudni. Odmierza rytm miłosnych zaklęć, spłukują je deszcze. Kiedy stajemy się jednością, nie trzeba słów, żeby opisać piękno góry.   Liryczny erotyzm wiersza sprawił, że mam ochotę na wycieczkę w góry. Tylko odnajdę czekan, a nie! czekaj... mam go pod ręką. Ha, ha. Jestem niegrzeczny :P
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...