Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Z goła inny


Gość Franek K

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Franek K
Opublikowano (edytowane)

Mieszkał raz brzydal gdzieś koło Świnny,

Co był w ubraniu nieatrakcyjny.

Lecz gdy w Chałupach na plaży

Odważył się raz obnażyć,

To wydał paniom się zgoła inny.

 

 

Edytowane przez Franek K (wyświetl historię edycji)
  • Gość zmienił(a) tytuł na Z goła inny
Gość Franek K
Opublikowano

@[email protected]

 

Dzięki Grzegorzu. Widzę, że Cię uzimiło konkretnie.

Mi dosyć mało napadało, ale ma być więcej.

@dot.

 

Oglądałem kiedyś taki brytyjski program "Magia nagości", gdzie uczestnik/czka wybiera spośród pięciu golutkich partnerów/rek. Są oni stopniowo odsłaniani od dołu i na różnych etapach trzeba po kolei eliminować uczestników. W finale zostaje do wyboru dwóch golasów, a i sam wybierający musi się rozebrać. Potem udają się na "randkę". Okazuje się, że dobieranie się w ten sposób jest bezsensowne i nic trwałego z tego nie wychodzi (no może poza jednorazowymi numerkami). Ale najbardziej zadziwiło mnie to, że odpadający/ca, który się ubierał i podsumowywał swój udział w programie, jak dla mnie, zaczynał prezentować się dużo atrakcyjniej. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz niszczą, to prawda
    • @Poet Ka   Nie, proszę pani, po prostu większość to wtórni analfabeci - nie umieją pisać i wydają tomiki za własną kasę i czy to jest normalne? Każda osoba dbająca o własność intelektualną - posiada warsztat literacki i szlifuje własne dzieła i dba o ojczysty język polski: polszczyznę - staropolszczyznę i o czytelników. Jeśli ktoś pisze niedbale, chaotycznie i bez sensu - bez składu i ładu - nie dba o czytelników - po prostu wprowadza destrukcję i na domiar tego: wrzuca po kilka "wierszy" dziennie w różnych działach.   I obudził mnie dziś sen, niebiańskich serafinów śpiew:  jednostajny tren...   Sama pani widzi? Umiem? Jednak najpierw piszę na Wordzie i dopiero tutaj publikuję.  
    • @Berenika97 Też zdaje się Kanadyjscy żołnierze tam byli.
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   często najlepsza jest pierwsza wersja, bo najbardziej spójna treściowo   kolejne poprawki odbierają pierwotny sens i ten urok świeżości, który wypływał z natchnienia poetyckiego   poprawiać tak, ale pamiętając, że kolejne poprawki mogą zestawieniu z całością utworu być jednak niekorzystne   Dycki pisze o takiej odwadze pisania po swojemu, nie pozwala się strofować- dlatego jest genialny!   piszmy tyle, ile nam da natchnienie i na ile mamy ochotę   doskonałe to niech sobie będą wiersze pisane przez AI   @Łukasz Wiesław Jasiński oczywiście ważna jakość, nie ilość   ale    *odnośnie do jakości: poprawki nie mogą być jak ten fragment wiersza: "suszyła się żaba suszyła(...)"- do pewnego momentu *odnośnie do ilości: na ile nam natchnienie pozwala- nic na siłę- ni w jedną, ni w drugą stronę!
    • @violetta   Niemożliwe! To takie proste?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      nakarmić w każdy możliwy sposób, połaskotać futerko, czasami zdjąć smycz - puścić wolno ( na wybieg ) i już.!? Niczym zwierzaki! Dzięki Violetta! Zapisuję w synapsach !
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...