Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

Mały traktorek wjechał na pole,

skiba za skibą je orze,

a tuż przy polu żółty kabriolet

na równej przystanął drodze.

 

Zobaczył traktor, zaniósł się śmiechem,

aż płyn mu prysnął po szybach.

Pomyślał sobie: "To będzie dobre,

zakpić z takiego ciągnika."

 

I krzyknął głośno: "Hej, ty na polu!

Chodź tutaj ze mną się ścigać!

Ja ci pomogę w twoim mozole,

jeśli choć ze mną raz wygrasz!"

 

Pracy nie przerwał mały traktorek

i tylko z dala odkrzyknął:

"Jak chcesz się ścigać, wjeżdżaj na pole!",

ale kabriolet gdzieś zniknął.

 

 

 

 

Mały traktorek wyjechał w pole

i skiba za skibą je orze,

a tuż przy polu żółty kabriolet

na równej przystanął drodze.

 

Zobaczył traktor, zaniósł się śmiechem,

aż płyn mu prysnął po szybach.

Pomyślał sobie: "To będzie dobre,

zakpić z takiego ciągnika."

 

I krzyknął głośno: "Hej, ty na polu!

Chodź tutaj ze mną się ścigać!

Ja ci pomogę w twoim mozole,

jeśli choć ze mną raz wygrasz!"

 

Pracy nie przerwał mały traktorek

i tylko z dala odkrzyknął:

"Jak chcesz się ścigać, wjeżdżaj na pole!",

ale kabriolet gdzieś zniknął.

 

 

 

 

Sylwester_Lasota

Sylwester_Lasota

Mały traktorek wyjechał w pole

i skiba za skibą je orze,

a tuż przy polu żółty kabriolet

na równej przystanął drodze.

 

Zobaczył traktor, zaniósł się śmiechem,

aż płyn mu prysnął po szybach.

Pomyślał sobie: "To będzie dobre,

zakpić z takiego ciągnika."

 

I krzyknął głośno: "Hej, ty na polu!

Chodź tutaj ze mną się ścigać!

Ja ci pomogę w twoim mozole,

jeśli raz ze mną choć wygrasz!"

 

Pracy nie przerwał swojej traktorek

i tylko z dala odkrzyknął:

"Jak chcesz się ścigać, wjeżdżaj na rolę!",

ale kabriolet gdzieś zniknął.

 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...