JaKuba Opublikowano 31 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2020 smak metalu w ustach i toaleta pełna dymu za oknem podróż wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych kpiąc z zależności i wołania o pomoc jak anioły bez oczu pielęgnujemy swój lęk przed prędkością przed przemijaniem a to świat ucieka - nie my my tańczymy w przedziałach między pustymi butelkami po wytrawnym żalu wspominając wakacje namiot pełen namiętności i rozstania rytmiczne jak stukot kół odjeżdżających pociągów do lepszego gdzieś my wieczni pasażerowie flirtujemy z nieznanym znanym gardzimy do czasu 3
M.A.R.G.O.T Opublikowano 1 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2020 @JaKuba bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam.
JaKuba Opublikowano 1 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2020 Dziękuję @M.A.R.G.O.T :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się