Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@ais

Gdy po trzykroć jest hahaha

i wstawione na początku

daje temu nowe życie

a ja dalej o tym wątku

 

ihahaha głośno zarżał

koń, gdy pani ciągnął bryczkę

za to ona jemu dała

po raz pierwszy swą różyczkę

 

ile prawdy w tym czy kłamstwa

ja nie wnikam, późna pora

rzekła wena, gdy się kładła

na spoczynek u autora.

 

pozdrawiam ;)))

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław  Tylko ubrania. :))) 
    • Taka naga dziś stoję, sama naprzeciw światu. Z nagą prawdą o sobie i wiedzą o braku. Bez lukru, łakoci, z wachlarzem słabości. Z zasobem doświadczeń i wagą wartości. Taka naga dziś jestem. Czy mnie przyjmiesz, mój świecie, bez miar i porównań, skoro jestem twe dziecie? Mówisz: dzieci są równe. Życie mówi inaczej. Kto za to odpowie, gdy równość się traci?
    • Odwieczny dylemat, sięgać wyżej, czy zadowolić się łatwiej dostępnym. Pozdr. 
    • @Radosław   Dokładnie tak - zasady powinny służyć nam, a nie my im. Czasem największą sztuką jest odróżnienie rdzy od patyny czasu. @Marek.zak1   Bardzo dziękuję! Tak, to pokazuje, że wiele "żelaznych zasad" było tak naprawdę konwencjami danej epoki. Garnitur nie czyni profesjonalisty, tak jak sztywne role nie tworzą szczęśliwych relacji. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • Kolczuga stara na ramionach Ci ciąży, misiurka w głowę wrzyna. Kałkan prosty z wikliny u boku, niewiele ciosów zatrzyma. Słońce dotkliwie dokucza, koń pod Tobą wzburzony prycha. Stoisz w szeregu wśród towarzyszy przed ostatnią szarżą Twojego życia.  Niedaleko obok na tej samej flance husarska brać w promieniach błyszczy, sława ich przodem galopuje, wieszczy wrogom koniec wśród zgliszczy. Lecz Ty lamparciej skóry nie nosisz, Twych pleców orle skrzydła nie zdobią, Twój koń pięciu wsi wart nie jest, na wymiar zbroi kowale nie robią. Lecz czy Twa chorągiew mniej niż husarska krwi za Rzeplitą przelała? Czy nie w tych samych bitwach, tych samych jazdach wroga od granic ganiała? Czy pod Beresteczkiem, Kłuszynem, Chocimiem mało was poległo? Czy nie Wam pod Wiedniem na równi z nimi tysiące Turków uległo? Wiesz jednak towarzyszu, że Twego imienia na pomnikach nie znajdą, ruszaj więc dzielny rycerzu z ostatnią w Twoim życiu szarżą.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...