fregamo Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 (edytowane) zanim normalnie popłynie krewrozcieńczy chłód wnętrzazawiśnie topór nad myśląod wyjścia do wejścia zmrowi członki dręczoneruch nic nie zaradzidopiero w słabości ukaże się dłoń skazywykluczyć można wieleodpowiedzi, pytań, stanówlecz nikt nie zaprzeczynie postawi głupocie chłamuby zrozumieć dalsze knowaniawystarczy nie robić nicmoże autosugestiawypełni czas już tętno się budzi rozciąga arterii ścianyczłowiek ten sam wciąż nieświeżyprzestaje się zastanawiać nad faktem dokonanym Edytowane 15 Czerwca 2020 przez fregamo (wyświetl historię edycji) 3
Somalija Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 (edytowane) @fregamo widzę, że zacząłeś pracować. To Twoj kolejny udany wiersz. Pozdrawiam Aga Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. . Edytowane 15 Czerwca 2020 przez Somalija (wyświetl historię edycji)
fregamo Opublikowano 15 Czerwca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @Somalija pracować... poprawiłem stary...xd dziękuję... 1
ais Opublikowano 16 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2020 Rzeczywiście bardzo to problematyczne, gdy człowiek nieświeży zatruwa świeże powietrze... na przykład.
Gość Opublikowano 16 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobre wejście, kilkakrotnie to czytałam i za każdym razem nie chciałam iść dalej, to mnie zaspokaja, pomimo cennego całokształtu Twojego wiersza. Pzdr
fregamo Opublikowano 16 Czerwca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2020 @ais spoko xd dziękuję @Dag dziękuję Dag
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się